poniedziałek, 7 kwietnia 2014

kiepski początek

kakaowa owsianka gotowana z cukinią, lnem i jajkiem, podana z mandarynką i gorzką czekoladą



Tak jakoś wszystko z rąk mi leci i nieporadna od wczoraj jestem. Najpierw trącnęłam jedną świeczkę, z której wylał się wosk. Następnie drugą. Oddzielając żółtko od białka wrzuciłam do miseczki z białkiem żółtko ze skorupką. A na pierwszych godzinach doświadczenia z chemii, no i jak ja mam to wykonać?
Nieźle się zapowiada ten tydzień w takim razie... ;)

8 komentarzy:

  1. Uwielbiam cukiniowe brownie w miseczce <3
    Nie martw się na pewno wszystko będzie dobrze :**

    OdpowiedzUsuń
  2. Będzie lepiej :* ta miseczke tak wypełniona już jest moja ♥

    OdpowiedzUsuń
  3. Czekam na Ciebie w tym tygodniu;*

    OdpowiedzUsuń
  4. E tam nie będzie tak źle! Trzymam kciuki ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Po takim śniadaniu może być już tylko lepiej :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Z cukinią?Pycha! :) Nie martw się ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. a tam, przecież poniedziałek nie warunkuje reszty tygodnia! :)

    OdpowiedzUsuń
  8. mmmm.... aż ślinka mi pociekła... coś pysznego!

    OdpowiedzUsuń