Pokazywanie postów oznaczonych etykietą kukurydza. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą kukurydza. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 19 maja 2015

364. kolacja po maturach

Po maturach. Wreszcie. Angielski na 87% zdany, także teraz... teraz mam luz do lipca :) Cholernie dziwne uczucie :P

Tofu marynowane POLSOJA to wg mnie najlepsze tofu. Ma bardzo fajny, wyrazistszy posmak, nadaje się bezpośrednio do spożycia np. na kanapce. Dlatego właśnie potrawę z nim miałam bardzo prostą ;) 

pęczak z marynowanym tofu, kukurydzą i sosem balsamicznym

niedziela, 12 kwietnia 2015

332. nie wyszło

Budzi mnie lekka panika (niecały miesiąc... a ja nadal jestem w tym samym punkcie), uczucie gorąca i zawiedzenie własną sobą. To dziś jest półmaraton, w którym miałam planowo wziąć udział...

Miały być trufle, ale lepić się nie chciały, to przynajmniej krem mam. 
Tęskniliście za grejpfrutem? :D Bo ja bardzo!

fasolowy krem z kakao, żurawiną i orzechami włoskimi; grejpfrut


Na dokładkę mój wczorajszy obiad i kolacja, czyli coś banalnie prostego, ale cholernie dobrego ;)

brązowy ryż z tuńczykiem w sosie własnym, fasolą czerwoną, kukurydzą i musztardą


środa, 1 kwietnia 2015

323. śniadanie+fasola i kurczak, czyli potrawka

Kolejny miesiąc. Nie mogę się nadziwić, jak ten czas leci. Moje wyzwanie z pośladkowymi ćwiczeniami dobiegło końca, a wczoraj idealnie zwieńczyłam swoje postanowienie :) Teraz czas na kolejne: jak najwięcej przebiegniętych kilometrów w kwietniu! W marcu udało mi się osiągnąć prawie 70km, chcę poprawić ten wynik. 

Śniadania miałam nie zamieszczać, bo takie proste i nudne... Ale na dobry początek miesiąca co mi szkodzi!
A, no i zaczynam numerować posty, co by wiedzieć, kiedy jakiś okazja do świętowania się zbliża :)

owsianka z jabłkiem, jajkiem, przyprawą do piernika, migdałami (później) i śmietanką Walden Farms


Tak, jestem strączkomaniakiem i nie kryję się z tym :P W weekendy zazwyczaj gotuję duży gar fasoli/ciecierzycy, potem zamrażam i mam w zapasie. W niedzielę tak właśnie zrobiłam - ugotowałam białą fasolę. Jedną porcję zostawiłam, resztę zamroziłam. W lodówce było jeszcze trochę usmażonej piersi z kurczaka, niewykorzystana w całości puszka kukurydzy, więc... potrawka na kolację! Uwielbiam takie banalne przepisy, bo raczej w kuchni nie jestem zbyt zdolna (i do tego leniwa... :P).

pomidorowa potrawka z fasolą i kurczakiem

PRZEPIS
-130g ugotowanej białej fasoli
-pierś z kurczaka (u mnie było ok. 100g)
-ok. 4 łyżki kukurydzy konserwowej
-koncentrat pomidorowy
-łyżeczka skrobi ziemniaczanej
-przyprawy (u mnie sól, pieprz, bazylia, oregano)
Kurczaka usmażyć/ugotować. Przełożyć do rondelka, wrzucić fasolę i zalać to 1/4 szklanki wody wymieszanej z koncentratem (dałam 2 kopiate łyżeczki) i przyprawami. Chwilę gotować, wrzucić kukurydzę, a następnie zmniejszyć ogień i dolać rozmieszaną skrobię w odrobinie wody. Mieszać, po minucie zdjąć z palnika. 
Świetnie sprawdza się tu też dodatek przyprawy do pizzy :D Tylko patrzcie na skład. Po co kupować taką z cukrem i dziwnymi rzeczami.. ;)

BANAŁ. Ale pyszny :D