Pokazywanie postów oznaczonych etykietą morele. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą morele. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 10 sierpnia 2015

413. wszyscy mają, mam i ja

Mowa o słoiczku oczywiście, którego do tej pory nie miałam stricte na śniadania ;) 
Cukinia to jednak ze wszystkim się dogra. Dodałam do niej trochę sproszkowanego imbiru, który dostałam w ramach współpracy od firmy BIO-KRAINA. Bardzo aromatyczny, intensywny w smaku, dlatego wystarczyła dosłownie maleńka szczypta, żeby całość przeszła smakiem :) W dodatku opakowanie strasznie mnie urzeka!
Użyłam jeszcze jednego produktu: żelatyny w listkach. Nie mogłam się za nią zabrać, bo bałam się, że coś źle z nią zrobię, ale muszę przyznać, że praca w kuchni z nią jest dużo prostsza. Po namoczeniu ma taką fajną konsystencję, jakby miała zaraz się rozlecieć, a gdy wymiesza się tak przygotowany listek z gorącą wodą od razu powstaje klarowny roztwór, nie jak podczas rozpuszczania zwykłej żelatyny w proszku.

O 6 rano gotuję gar ciecierzycy, w tym tygodniu będzie niezbędna. Trzymajcie kciuki, będzie ciężko ;)

nocna jaglanka na maślance z cukinią, szczyptą imbiru, lnem i kremem z moreli

środa, 24 grudnia 2014

Wesołych!

kasza jaglana z suszonymi morelami, śliwkami, lnem, cynamonem i jogurtem z odrobiną twarogu


Google nam życzą wesołych świąt, a ja bym miała tego nie zrobić... 
Kochani, zdrowych i radosnych świąt w rodzinnym gronie! Spędźcie je "po swojemu", czyli tak, jak lubicie najbardziej. To, że będą smaczne i aromatyczne - w to nie śmiem wątpić, aczkolwiek życzę też, by jedzenie było miłym dodatkiem oddziałującym na zmysły, a nie priorytetem tych kilku dni :):*


Jeśli chodzi o mnie, już mogę zacząć się pojawiać, ale nie będę systematyczna. Zaczynam specjalną dietę (spokojnie, jej złotą zasadą jest - śniadanie zjedz jak król!), na której ograniczam kilka składników, ponadto przez ten szalony okres maturalny trudno niekiedy o chwilę dla blogów, gdy wraca się do domu przed 18... Mam jednak nadzieję, że będę tu częściej niż rzadziej i bardzo, bardzo proszę o wyrozumiałość!

Jeszcze muszę pochwalić się wypiekiem... Ciasto daktylowo-bananowe z orzeszkami, bez jajek, na mące pełnoziarnistej, z niepotrzebną małą ilością cukru - 1,5łyżki cukru kokosowego. Po prostu bałam się, czy nie będzie brakowało jednak słodyczy - następnym razem nie dam ;)
PRZEPIS z lekkimi modyfikacjami ;)