Ostatnia porcja ciecierzycy w zamrażalniku, garstka żurawiny z mieszanki żurawina-orzech w szafce, chwila wolnego czasu... Piekę!
Wg mojego przepisu ciastka wyszły kruche, jeśli dodatkowo zależy Wam na chrupkości, to trzeba kombinować (może potrzymać dłużej w piekarniku i posmarować białkiem?). Wiem jedno-w odróżnieniu od fasolowych ciastek, te najlepiej smakują świeże, tuż po ostygnięciu :)
ciastka z ciecierzycy z żurawiną
PRZEPIS
-150g ugotowanej ciecierzycy (lub z puszki)
-łyżeczka lnu (opcjonalnie)
-trochę wody (+u mnie chlust kefiru)
-słodzidło
-1/3 łyżeczki sody
-dowolne dodatki (u mnie aromat migdałowy i żurawina)
Wszystkie składniki, oprócz żurawiny, zblendować na gładką masę. Dodać żurawinę, wymieszać i formować z masy kulki, kłaść na papier do pieczenia i spłaszczać łyżką. Piec ok. 15 minut w 190 stopniach, potem zostawić w piekarniku przy uchylonych drzwiczkach.