Wszystko starannie, szczelnie zapakowane. Na każdym opakowaniu etykieta informująca o składzie danej mieszanki z podaną ilością kalorii. Produkty są bezglutenowe i nie zawierają konserwantów. Dodatkowo, nie pochodzą z Chin, a proces prażenia odbywał się bez użycia dodatkowej ilości tłuszczu - te informacje są dla mnie szczególnie istotne.
Współpraca cieszy mnie szczególnie ze względu na to, że średnio czuję się po orzechach, więc nasiona to dla mnie najlepsze źródło zdrowych tłuszczów :) Osobiście nie mogłam się powstrzymać przed spróbowaniem paczki z ziarnami o wdzięcznej nazwie "Cynamonowy Raj". Wiedziałam, że bardzo mi zasmakuje to połączenie, bo są to w 100% moje korzenne klimaty :D
Przyjemnie chrupiące, czysta esencja smaku - oj tak, zdecydowanie się z zawartością tej paczuszki polubiłam :D