Pokazywanie postów oznaczonych etykietą pyłek pszczeli. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą pyłek pszczeli. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 2 lutego 2014

zawsze musi być pierwszy raz... ;) + nowy pomysł

piankowa owsianka z marchewką, jabłkiem, odrobiną mleka, przyprawą do piernika, migdałami, pyłkiem pszczelim i czekoladą deserową z orzechami Ritter Sport



-40g płatków (lub jak u mnie: 30g płatków owsianych + 10g otrębów)
-mała marchewka i jabłko
-białko
-łyżka siekanych migdałów, pyłku, kostka czekolady, chlust mleka


WARTOŚCI ODŻYWCZE: 371 kcal, 17,4g białka, 11,9g tłuszczu, 54,6g węglowodanów, 9,8g błonnika






Będę co jakiś czas zamieszczała wartości odżywcze i mniej więcej proporcje składników - to będzie dla mnie, i być może dla Was też, przydatne źródło informacji :D

Pierwszy raz jadłam marchewkową, w miarę ok, ale szału nie ma - chyba, że następnym razem zetrę ją na tarce o drobnych oczkach, bo przeszkadzała mi jej twardość, mimo długiego gotowania ;)

wtorek, 28 stycznia 2014

pszczółkowa owsianka

owsianka gotowana z jabłkiem, przyprawą do piernika, lnem mielonym, podana z ricottą, czekoladą i pyłkiem pszczelim (te składniki również w środku)




Właśnie poczytałam o właściwościach pyłku pszczelego i aż się zdziwiłam, że takie granulki potrafią tyle zdziałać! Po kliknięciu w linka możecie o tym poczytać, jeśli chcecie ;)
Muszę przyznać, że smak jest mało wyczuwalny w całości, bardziej, gdy weźmie się na łyżkę owsiankę z bezpośrednio rozpuszczonym już pyłkiem, który nadaje jej lekko żółtawego koloru. Ale świadomość, że je się prawdziwą kopalnię witamin jest przyjemna!