Pokazywanie postów oznaczonych etykietą tryb życia. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą tryb życia. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 12 stycznia 2014

zmiany, zmiany, mnóstwo zmian!

Dzieje się u mnie. Szczególnie w głowie. Staram się trochę inaczej żyć, inaczej myśleć, po swojemu i dla siebie. Z pewnymi rzeczami wciąż mi dziwnie, ale to etap przejściowy, mam taką nadzieję.

Z ciekawostek: niedawno pisałam o tym, że ćwiczę Shred'a . Ukończyłam go i dodatkowo jestem już po całym Ripped in 30. Podsumowując - polecam każdemu. Jillian Michaels to tyran, który daje szczęście :)

Chcę zacząć bardziej szanować swoje ciało i organizm. Będę starała się zdrowiej odżywiać (dobra, z czekoladą nie wygram i to nadal pozostanie mój nałóg) i pragnę poinformować, że... jestem na przytyciu. JA! po 4 latach pilnowania się mogę trochę pofolgować i nie przestrzegać wszystkiego, co zjem. Właśnie ta wolność jest dla mnie dziwna.

niedziela, 24 marca 2013

#7

Tak na dobry początek dnia zafundowałam sobie owsiankę:


Pyszna, jedzona powoli, żeby kubki smakowe mogły się nasycić :) 

Ostatnio mam wzmożoną aktywność fizyczną, co bardzo mnie cieszy i mam nadzieję, że tak będzie dalej. Dla przykładu dzisiaj: 40 minut hula hopu, ABS z Mel B, łącznie z niecałe 30 minut Chodakowskiej (TURBO+SKALPEL), półbrzuszki, przysiady. i być może coś dojdzie ;)
A jeśli chodzi o jedzenie, to 1700-2000kcal, różnie bywa.



Pracuję nad sobą.