Pokazywanie postów oznaczonych etykietą kolacja. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą kolacja. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 20 lipca 2015

405. słodkości na różne pory dnia

Ciasto na śniadanie, a dzięki niemu również sernik na kolację. Lepiej być nie mogło ;)
Zakwasy po sobotnim "lekkim" treningu w domu, który zrobiłam w zamian za siłownię, są niewyobrażalne :P Dawno nie byłam aż tak obolała, chcę masaż!

orkiszowe ciasto rabarbarowo-jabłkowe z nutką gryki* i cynamonem

*łyżka kaszy gryczanej 


sernik na zimno z galaretką truskawkowo-rabarbarową

PRZEPIS
masa serowa
-100g twarogu chudego
-180g jogurtu naturalnego
-łyżeczka żelatyny+odrobina wrzątku do rozpuszczenia
-łyżeczka lnu
-aromat
-słodzidło
Żelatynę rozpuścić, resztę składników zblendować, potem dodać przestygniętą żelatynę i znów potraktować blenderem. Włożyć do lodówki
galaretka
-kompot z gotowanego rabarbaru
-słodzidło
W gorącym, dosłodzonym kompocie rozpuścić proszek z galaretki, dokładnie mieszać, przełożyć do miski, odstawić na chwilę do ostygnięcia i włożyć do lodówki. Po jakimś czasie, gdy zacznie tężeć, przełożyć na masę serową i chłodzić przez ok. 1,5h

czwartek, 21 maja 2015

366. drugie podejście

Wjechał mi ten omlet wczoraj na ambicję i postanowiłam zrobić go jeszcze raz. Teraz bardziej smakuje jak ciasto fasolowe z patelni, szczególnie po nocy leżakowania w lodówce ;)
Wczoraj od 8 na nogach: szybki trening, prysznic, Katowice i zakupy, powrót po 6h, szybkie ogarnięcie się, siłownia, prysznic i padłam. Czas się przyzwyczajać do takiego trybu życia po maturalnym uśpieniu.. ;)

kakaowy omlet fasolowy

PRZEPIS
-110g fasoli czerwonej (u mnie z puszki, na parze)
-średnie jajko
-czubata łyżka mąki (u mnie orkiszowa)
-łyżeczka kakao lub więcej
-słodzidło
-chlust kefiru
Białko ubić na sztywną pianę. Fasolę zblendować z żóltkiem i resztą składników. Dodać białko do masy, wylać na dobrze rozgrzaną i najlepiej lekko natłuszczoną patelnię. Smażyć pod przykryciem.

wtorek, 19 maja 2015

364. kolacja po maturach

Po maturach. Wreszcie. Angielski na 87% zdany, także teraz... teraz mam luz do lipca :) Cholernie dziwne uczucie :P

Tofu marynowane POLSOJA to wg mnie najlepsze tofu. Ma bardzo fajny, wyrazistszy posmak, nadaje się bezpośrednio do spożycia np. na kanapce. Dlatego właśnie potrawę z nim miałam bardzo prostą ;) 

pęczak z marynowanym tofu, kukurydzą i sosem balsamicznym

środa, 6 maja 2015

354. wieczorową porą

Mój biologiczny zegar jest chyba nastawiony na 5:30. Trochę kiepsko, chociaż w matury nie narzekam. Po tym szalonym okresie pracuję nad jego przestawieniem chociaż o godzinę :P
Dziś pokazuję 2 propozycje na kolację, które dobrze sprawdzają się też na inną porę dnia. Wartościowe, proste, dobre i szybkie :D 

sałatka ze szpinakiem, tofu z ziołami POLSOJA suszonymi pomidorami, duszonymi pieczarkami z cebulą i koncentratem pomidorowym; chleb razowy


Bardzo ciekawy smak tofu, nasycony różnymi ziołami, z przewagą smaku oregano i bazylii. Świetnie się komponowało z tymi smakami :)

najdelikatniejsze kluski twarogowo-cynamonowe

PRZEPIS
-małe jajo
-80g twarogu chudego
-2 łyżeczki mąki orkiszowej
-łyżeczka lnu
-cynamon
-słodzidło
Wszystko wymieszać, odstawić na 10 minut. Radzę kłaść łyżką na gotujące się mleko, bo mogą się niektóre troszkę rozpaść ze względu na to, że są takie delikatne właśnie. 


Co do matur: polski nawet-nawet (wygryw życia z odgadnięciem cytatu z "Pana Tadeusza"! :D), a z matmy liczyłam mniej-więcej ilość % i wyszło ponad 80, więc jest dobrze :)
Mam dziwne obawy przed angielskim, a o jutrzejszej biologii wolę nie myśleć. Dobrze, że nie można nie zdać rozszerzenia :P 

sobota, 2 maja 2015

351. posiłki na 3 różne pory dnia

Stwierdziłam, że na dzisiejszą wizytę siostry upiekę ciasteczka z ciecierzycy, które ponoć jej nie zasmakowały, gdy próbowała robić (JAK?!). Korzystając z wolnego miejsca w piekarniku wepchnęłam dwie foremki, by zapiec grykę. Od 2 dni chodziła za mną ta kasza, a gdy wczoraj trafiłam na gryczaną muffinę Asi to już wiedziałam, że czegoś w podobnym stylu potrzebuję... ;) Przerobiłam po swojemu, takie tradycyjne smaki do gryki, ale w innej formie :D

zapiekana gryczanka z bananem i kakao

PRZEPIS
-50g kaszy gryczanej niepalonej
-łyżka kakao
-1/2 banana
-jajko
-łyżeczka lnu
-1/2 łyżeczki sody
-słodzidło, odrobina soli
Kaszę ugotować, dodać wszystkie składniki (banana wkroić) i wymieszać. Przełożyć do formy, piec ok. 30-40 minut w 180*


I na dodatek... moja miłość z tofu rozkwita! Wzięłam się tym razem za wędzone tofu POLSOJA i przyznać muszę-genialne jest ;) Jedno danie obiadowe, drugie na kolację. Na kolację dzień wcześniej zamarynowałam tofu w odrobinie oleju z pomidorów i słodkiej papryce, potem podsmażyłam. GENIALNE!

czwartek, 23 kwietnia 2015

342. pomidolove

Są produkty, których kiedyś (bardzo kiedyś) palcem w swojej cudnej diecie bym nie tknęła. Przykładem mogą być suszone pomidory w oleju. Aktualnie, gdy przestałam bać się tłuszczu, uwielbiam dodać kilka z nich do potraw, które zyskują bardzo wyrazisty smak. Dlatego właśnie ucieszyłam się, gdy zobaczyłam słoik suszonych pomidorów z czosnkiem w domu i wzięłam się za gotowanie obiadu na 2 dni. Przepis może być zbędny, ale wolę go zapisać, bo niekiedy to, co najprostsze, jest zapominane ;)
Nawiasem: nie ma dla mnie nic lepszego niż takie zwykłe potrawki. Minimum dodatków, maksimum smaku ;)

PRZEPIS
2 porcje
-pierś z kurczaka (u mnie ok. 180g)
-100g ugotowanej fasoli 
-puszka pomidorów krojonych
-3 łyżki serka wiejskiego (opcjonalnie)
-łyżka koncentratu
-3 suszone pomidory
-bazylia, pieprz, sól, czosnek
-dowolna ilość makaronu (u mnie 80g suchego żytniego)
Pierś z kurczaka ugotować w doprawionej wodzie z liściem laurowym i zielem angielskim (lub usmażyć, jak kto woli). Ugotować makaron, odcedzić. Pomidory wlać do garnka, wcisnąć czosnek, wrzucić fasolkę, dodać resztę przypraw i koncentrat. Gotować na wolnym ogniu ok. 5 minut. Pierś pokroić na drobne kawałki, wrzucić do pomidorów razem z makaronem i serkiem wiejskim, chwilkę przytrzymać na ogniu. JEŚĆ!! :D

wtorek, 14 kwietnia 2015

334. deser absolutnie dietetyczny

Z serii "coś innego", czyli dziś dzielę się z Wami pomysłem na kolacjo-deser, na który wpadłam wczoraj ;) Deser na redukcji i to w wieczorowej porze? A czemu nie? :D 

lodowy sernik


PRZEPIS podstawowy:
-kilka różyczek mrożonego kalafiora
-twaróg (u mnie ok. 70g chudego)
-150g jogurtu naturalnego
-słodzidło (koniecznie)
Kalafiora wyjąć 30 minut wcześniej z zamrażalnika (lub podgrzać chwilę w mikrofali :D). Dodać słodzidło, twaróg i jogurt, zblendować na gładką masę. Można dodać co się chce, fajnie smakuje z aromatem migdałowym/kakao/cynamonem, wydaje mi się, że z wiórkami kokosowymi też będzie fajnie współgrał. 

niedziela, 12 kwietnia 2015

332. nie wyszło

Budzi mnie lekka panika (niecały miesiąc... a ja nadal jestem w tym samym punkcie), uczucie gorąca i zawiedzenie własną sobą. To dziś jest półmaraton, w którym miałam planowo wziąć udział...

Miały być trufle, ale lepić się nie chciały, to przynajmniej krem mam. 
Tęskniliście za grejpfrutem? :D Bo ja bardzo!

fasolowy krem z kakao, żurawiną i orzechami włoskimi; grejpfrut


Na dokładkę mój wczorajszy obiad i kolacja, czyli coś banalnie prostego, ale cholernie dobrego ;)

brązowy ryż z tuńczykiem w sosie własnym, fasolą czerwoną, kukurydzą i musztardą


środa, 1 kwietnia 2015

323. śniadanie+fasola i kurczak, czyli potrawka

Kolejny miesiąc. Nie mogę się nadziwić, jak ten czas leci. Moje wyzwanie z pośladkowymi ćwiczeniami dobiegło końca, a wczoraj idealnie zwieńczyłam swoje postanowienie :) Teraz czas na kolejne: jak najwięcej przebiegniętych kilometrów w kwietniu! W marcu udało mi się osiągnąć prawie 70km, chcę poprawić ten wynik. 

Śniadania miałam nie zamieszczać, bo takie proste i nudne... Ale na dobry początek miesiąca co mi szkodzi!
A, no i zaczynam numerować posty, co by wiedzieć, kiedy jakiś okazja do świętowania się zbliża :)

owsianka z jabłkiem, jajkiem, przyprawą do piernika, migdałami (później) i śmietanką Walden Farms


Tak, jestem strączkomaniakiem i nie kryję się z tym :P W weekendy zazwyczaj gotuję duży gar fasoli/ciecierzycy, potem zamrażam i mam w zapasie. W niedzielę tak właśnie zrobiłam - ugotowałam białą fasolę. Jedną porcję zostawiłam, resztę zamroziłam. W lodówce było jeszcze trochę usmażonej piersi z kurczaka, niewykorzystana w całości puszka kukurydzy, więc... potrawka na kolację! Uwielbiam takie banalne przepisy, bo raczej w kuchni nie jestem zbyt zdolna (i do tego leniwa... :P).

pomidorowa potrawka z fasolą i kurczakiem

PRZEPIS
-130g ugotowanej białej fasoli
-pierś z kurczaka (u mnie było ok. 100g)
-ok. 4 łyżki kukurydzy konserwowej
-koncentrat pomidorowy
-łyżeczka skrobi ziemniaczanej
-przyprawy (u mnie sól, pieprz, bazylia, oregano)
Kurczaka usmażyć/ugotować. Przełożyć do rondelka, wrzucić fasolę i zalać to 1/4 szklanki wody wymieszanej z koncentratem (dałam 2 kopiate łyżeczki) i przyprawami. Chwilę gotować, wrzucić kukurydzę, a następnie zmniejszyć ogień i dolać rozmieszaną skrobię w odrobinie wody. Mieszać, po minucie zdjąć z palnika. 
Świetnie sprawdza się tu też dodatek przyprawy do pizzy :D Tylko patrzcie na skład. Po co kupować taką z cukrem i dziwnymi rzeczami.. ;)

BANAŁ. Ale pyszny :D 


czwartek, 26 marca 2015

26/31 śniadanie i kolacja

Zbyt piękne ono nie jest, ale pyszne zdecydowanie ;)
Ostatnio znowu brak mi motywacji. Czy wiosna to nie jest ta pora, w której każdemu się chce? U mnie chyba wiecznie na odwrót.

czekoladowe ciasto fasolowe z jabłkiem, podane z jogurtem



A na dokładkę moja wtorkowa kolacja ekspresowa:

pomidorowa potrawka ze szpinakiem i ciecierzycą

PRZEPIS banalnie prosty
-pomidory krojone w puszce
-3 garście świeżego szpinaku
-ugotowana ciecierzyca (u mnie ok. 100g)
-duuużo przypraw (u mnie oregano, bazylia, czosnek, pieprz, sól, papryka ostra)
Pomidory wlać do rondelka, dodać przyprawy i szpinak. Dusić przez ok. 5 minut, dodać ciecierzycę i dalej dusić, aż całość się trochę zagęści. Gotowe :D


sobota, 2 sierpnia 2014

gryczane brownie+kolacja


kasza gryczana biała z kakao, cukinią, lnem, daktylami, migdałami, gorzką czekoladą i serkiem wiejskim



Posłuchałam tego, co radził Iwus i dzisiejszym śniadaniem starałam się dostarczyć sporej dawki magnezu ;) Może to pomoże. Chciałabym, bo po wczorajszym biegu było fatalnie niestety (ale tylko fizycznie, psychicznie zawsze jest cudownie).

Dodam jeszcze zdjęcia wczorajszej kolacji, skoro mam :D Na szybko, czyli smażony kurczak z cukinią, podany z kuskusem i pomidorami. Nigdy nie mam pomysłu na kolację, a chcę trochę ograniczyć nabiał, więc muszę kombinować. Wypróbowywałyśmy z mamą przy okazji nową patelnię ceramiczną, którą udało nam się zdobyć w promocji w Kauflandzie za 22zł(!) i jest świetna ;)



Dziś miał być upał, a u mnie póki co mleko za oknem i przyjemny wiaterek - nie narzekam :)