Pokazywanie postów oznaczonych etykietą seler. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą seler. Pokaż wszystkie posty
wtorek, 23 czerwca 2015
386. surówka w owsiance
Ostatnio mama kupiła do obiadu surówkę z selera z rodzynkami, a jako, że ja kupnych surówek zwykle nie jadam, spróbowałam jedynie z ciekawości i bardzo mi to połączenie podpasowało. Seler jest? Jest. Rodzynki są? Są. Na dworze zimno i nieprzyjemnie, więc.. owsianka! ;)
środa, 19 lutego 2014
warzywny mix na słodko
budyniowa owsianka z cukinią, selerem, migdałami siekanymi i płatkami chocapic
Z góry oznajmiam, że kocham smakować dziwnych połączeń :D
To, że owsianka z cukinią jest rewelacyjna, wiem nie od dziś. Z selerem natomiast to mój debiut. Gotowałam ją dość długo, potem jeszcze odczekałam i znowu podgrzałam, by wlać mleko z budyniem, więc seler był naprawdę miękki. Czy podbiła taka wersja moje serce? Nie. Ale jeszcze muszę wypróbować z selerem i cytryną, ponoć to trafne połączenie - kto wie, może lepsze od tego? :)
Płatki chocapic jako moja dzienna dawka słodyczy. Postanowiłam trochę ograniczyć ilość cukru. Kocham słodkości i to jest nie lada wyzwanie, ciekawe jak długo dam radę :D
Subskrybuj:
Posty (Atom)