Pokazywanie postów oznaczonych etykietą kasza gryczana. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą kasza gryczana. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 25 maja 2015

369. liebster blog award

Fajny numer śniadania :D

biała kasza gryczana z cukinią, pomarańczą (w środku), kakao, serkiem wiejskim i nerkowcami



Liebster Blog Award


Zostałam nominowana do zabawy przez Cynamonową z porannego talerza i dziękuję bardzo! ;) 
1. Co daje Ci blog?
Zdecydowanie bardziej przykładam się do śniadań, kombinuję z nimi, próbuję nowych połączeń.
2. Jaka jest Twoja największa słabość?
Jeśli chodzi o kwestie kulinarne: orzechy, nasiona i.. słodycze :P, a poza tą tematyką: muzyka, od której jestem uzależniona i kupowanie kubków/miseczek itp. 
3. Twoje największe odkrycie kulinarne (produkt, danie)?
Strączkowe ciasta, no uwielbiam je :D
4. Jaką największą walkę w życiu stoczyłeś?
Ze swoją psychiką kilka lat temu, żeby widzieć w lustrze to, co jest w rzeczywistości.
5. Co napawa Cię największą dumą?
5 z matmy :D I to, że jednak potrafię przebiec dyszkę w mniej niż godzinę haha :D
6. Gdzie widzisz siebie za kilka najbliższych lat?
Dietetyk współpracujący ze znakomicie prosperującą siłownią w wielkim mieście, najlepiej we Wrocławiu, a po godzinach prowadzenie również zajęć fitness :D 
7. Czego najczęściej szukasz w blogosferze (motywacji, pomysłów itp.)?
Kupuję produkt, a później szukam tagu z nim na blogach i tak potrafię przez 2h szukać inspiracji, ale w koncu zwykle wychodzi na to, że jednak decyduję się na coś tradycyjnego :)
8. Co sprawia Ci największą przyjemność?
Zrobienie czegoś samodzielnie od A do Z.
9. Jaką piosenką, Twoim zdaniem, najlepiej zacząć dzień?
Nie potrafię na to odpowiedzieć, kocham muzykę jako samą w sobie, słucham dosłownie niemal wszystkiego i zależy to od mojego nastroju.
10. Co ma w Twoim życiu największe znaczenie?
Życie w zgodzie z własną naturą, a nie tym, co modne, co wypada.
11. Co miłego Ci się dziś przydarzyło? :)
Może lepiej napiszę o wczorajszym dniu :P Dostałam mnóstwo buziaków od chrześniaka! 

Do zabawy nominuję: AgnieszkęJulię, Gosię, EwęPatrycję KPatrycję i Magda Lenę :)
Pytania:
1. Sposób na uśmiech, czyli Twoje źródło pozytywnej energii.
2. Ukochane połączenie smakowe?
3. Twój sposób na zabicie nudy?
4. Dzień bez czego jest dniem straconym?
5. Najbardziej znienawidzona potrawa?
6. 3 rzeczy/cechy, które czynią Cię wyjątkową? :D 
7. Najbardziej szalona rzecz, którą zrobiłaś/chciałabyś zrobić?
8. Twoje motto życiowe lub słowa, które wyjątkowo zapadły Ci w pamięć?
9. Masz 3 życzenia - na co je wykorzystasz?

piątek, 15 maja 2015

360. decydujące starcie

Tradycyjny zestaw przedegzaminowy, musiał się pojawić, choć zdjęcia niezachęcające. Cukier dla mózgu, magnez, cynk, zdrowe kwasy tłuszczowe, białko... Bo chemia w końcu przede mną. Wymieniając to wszystko w głowie latają mi tylko wzory. Trzymajcie kciuki od 9, proszę. Po 3h będę głupia jak nie wiem, bo coś czuję, że przegrzeje mi się w głowie wszystko!

biała kasza gryczana z kakao, lnem, lodami bananowo-orzechowymi
*mrożony banan+twaróg+orzechy włoskie namoczone


sobota, 2 maja 2015

351. posiłki na 3 różne pory dnia

Stwierdziłam, że na dzisiejszą wizytę siostry upiekę ciasteczka z ciecierzycy, które ponoć jej nie zasmakowały, gdy próbowała robić (JAK?!). Korzystając z wolnego miejsca w piekarniku wepchnęłam dwie foremki, by zapiec grykę. Od 2 dni chodziła za mną ta kasza, a gdy wczoraj trafiłam na gryczaną muffinę Asi to już wiedziałam, że czegoś w podobnym stylu potrzebuję... ;) Przerobiłam po swojemu, takie tradycyjne smaki do gryki, ale w innej formie :D

zapiekana gryczanka z bananem i kakao

PRZEPIS
-50g kaszy gryczanej niepalonej
-łyżka kakao
-1/2 banana
-jajko
-łyżeczka lnu
-1/2 łyżeczki sody
-słodzidło, odrobina soli
Kaszę ugotować, dodać wszystkie składniki (banana wkroić) i wymieszać. Przełożyć do formy, piec ok. 30-40 minut w 180*


I na dodatek... moja miłość z tofu rozkwita! Wzięłam się tym razem za wędzone tofu POLSOJA i przyznać muszę-genialne jest ;) Jedno danie obiadowe, drugie na kolację. Na kolację dzień wcześniej zamarynowałam tofu w odrobinie oleju z pomidorów i słodkiej papryce, potem podsmażyłam. GENIALNE!

piątek, 10 kwietnia 2015

330. walecznie

Podeszłam na luzie do tych naleśników. Robiłam je już dwa razy, więc "mam wprawę". Rano namoczyłam kaszę, wieczorem zaczęłam smażyć naleśniki. O zgrozo, chyba z 15 minut im poświęciłam... :P Jeden jakoś uratowałam, drugi-tragedia :P Musiałam się mega postarać, co by wyszły jako-tako, bo nie chciało mi się nic innego kombinować na śniadanie :D 
Wczoraj przeżyłam, całkiem nieźle nawet. Słońce siły mi dodało, więc i trening dobry (co baaardzo dziś czuję) i w szkole nie najgorzej (chyba) :)

naleśniki gryczane* z twarożkiem i bananowymi lodami, czyli idealne trio 

*z kaszy gryczanej białej


wtorek, 31 marca 2015

31/31 mózg karmię

Typowe śniadanie na wysiłek umysłowy.. ;)
Maturo z organicznej, nieprzygotowana, ale nadchodzę!

kasza gryczana biała z kakao, lnem, lodami bananowymi, orzechami włoskimi i serkiem wiejskim


poniedziałek, 23 marca 2015

23/31 na nowo?

Ochoty strasznej narobiliście mi na naleśniki przez weekend. Taka propozycja ostatnio już padła, wracam do niej, bo uzależniająco to dobre ;)

Trochę zawaliłam. Trochę jestem zła na siebie. Trochę staram się wyjść na prostą, ale też trochę mi nie wychodzi. To co, spinam tyłek i do boju? Kto, jak nie ja? Zaciskam zęby, walczę, bo mam tak zwariowany okres w życiu, że użalanie się nie ma najmniejszego sensu (tak to napisałam, jakby kiedykolwiek miało... no, ale to serio wyjątkowa sytuacja jest). Pieprzyć ból, małą kontuzję, senność, siniaki nie wiem skąd, bóle głowy. Naprawdę czuję siłę i wierzę, że jak nie będę miała czasu się na tym skupiać, to będzie okej. Co Cię nie zabije, to Cię wzmocni, tak? :D Odpornym trzeba myć, twardym, a nie "miętkim" ;)

cynamonowe naleśniki z kaszy gryczanej z owocowym twarożkiem* i sosem czekoladowym Walden Farms


*50g twarogu zblendowanego z 1/2 jabłka, 1/2 zamrożonego banana i lnem


czwartek, 12 marca 2015

12/31 powtarzam

Ostatnio wyjątkowo nie wychodzą mi zdjęcia :(
Powtarzam się, ale weny mi brak. Po wczorajszych wiadomościach wesoło u mnie nie będzie. Odkrywam ciemne zakamarki swojej osobowości niestety w tym wszystkim. I chyba zacznę uciekać, bo tchórzem jestem.


A teraz idę się zmierzyć z maturą z biologii, a potem z chemii. Padnę po dzisiejszym dniu.

biała kasza gryczana z kakao, lnem, twarogiem, orzechami włoskimi i szpinakiem; grejpfrut



wtorek, 10 marca 2015

10/31 dla szarych komórek

Myślałam, że najbardziej "Wesela" nie znoszę, ale chyba zmienię zdanie... "Ferdydurke" będzie mi się po nocach śniło :P 
A dzisiaj matma... Kciuki wskazane ;)

kasza gryczana biała z kakao, lnem, orzechami włoskimi oraz z lodami bananowymi z ricottą


Najlepsze lody!


środa, 4 marca 2015

4/31 naleśniki z kaszy

Zrobiłam! Ba, nawet nie było tak źle :D Trochę sprytu i wychodzi, jestem dumna. Jedno z lepszych śniadań ;) I lody boskie.
Od razu zaznaczam, czemu tylko 2 orzechy... Włoskie kiepsko znosi mój żołądek, ale mózg doskonale, więc mogę sobie pozwolić tylko na odrobinę. A dzisiaj 2 testy, proszę o kciuki :D

cynamonowe naleśniki gryczane z kremowymi lodami bananowymi z sosem czekoladowym Walden Farms; orzechy włoskie

PRZEPIS
-60g niepalonej kaszy gryczanej
-1/3 szklanki wody
-odrobina stewii i cynamonu
Kaszę na noc zalać wodą. Rano odsączyć, przełożyć do miski, wlać wodę i resztę składników. Zblendować na gładką masę, smażyć (można bez tłuszczu na dobrej patelni).
Podane z zamrożonym bananem zblendowanym z twarogiem i lnem :)



Znowu ten moment. Znowu chęć, by rzucić wszystko, by przestać się starać, bo po co. Czasem to kocham, czasem nienawidzę, ale chyba bardziej jednak kocham. Tylko to bolesna miłość jest. Przechodzenie przez granicę bólu, padanie bez siły, zmuszanie się dzień w dzień. Ale przecież nie ma czegoś takiego jak taryfa ulgowa. Nie dla mnie, bo trochę luzu rujnuje wszystko. Więc co pozostaje? Walczyć. Zero czasu na cokolwiek, dzień stricte zaplanowany, chociaż czasem wkradnie się odrobina lenia i ciężko go wypędzić. Bez przeszkód nie ma radości. Bez przeszkód nie ma celu. Bez porażek nie ma sukcesów. A bez sukcesów nie ma nic sensu, bo każdy po cichu liczy na to, że cośtam przyniesie mu kiedyś korzyść.
Polemika z samą sobą, ze swoimi myślami - chyba tego potrzebowałam. Na dobre wyszło ;)

niedziela, 1 marca 2015

zaczynamy! 1/31

Kolejny miesiąc tego roku. A dopiero był sylwester przecież...
Marzec to dla mnie istotny miesiąc, bo mam na niego trochę planów. Po pierwsze - konkretna redukcja. Nie zakładam, ile mam stracić, bo to niepotrzebna presja, każdy spadek mile widziany. Od jakiegoś czasu zaczęłam jeść nieco inaczej i chyba mi to służy, więc tego będę się trzymała ;) Po drugie - matura. Koniec z marnowaniem czasu na bzdety, zadanka same się nie zrobią, a 3 książki do biologii same do głowy nie wejdą, niestety :P Po trzecie - zmienić podejście choć odrobinę, cieszyć się tym, co mam i z problemami radzić sobie inaczej niż do tej pory.
To takie moje 3 kroki do szczęścia i spełnienia i jedyne, o co proszę, to odrobina wsparcia... ;)

kasza gryczana biała ze szpinakiem, kakao i migdałami; grejpfrut 

poniedziałek, 16 lutego 2015

zaczynamy!

Wszystko dobre szybko się kończy, ale.. może by tak odrobinę sobie pomóc, zmienić nastawienie, pomyśleć nieco bardziej optymistycznie? Każdy dzień zbliża, owszem, do matury, ale do wolnego także. I do wiosny, do słońca, do cienkich kurtek, a już wkrótce do szortów i spódniczek (choć ta perspektywa póki co mnie przeraża), ciepłych poranków i przyjemnych wieczorów... :)



kasza gryczana biała z bananem, szpinakiem, kakao, lnem i jogurtem naturalnym


Zapasy tej kaszy zrobione. Jeszcze tylko wyposażyć się w dużą ilość warzyw, orzechów i jestem gotowa na żywienie w nieustannym braku czasu :P

piątek, 13 lutego 2015

promiennie

Z czystym sumieniem mogę napisać, że przechorowałam całe ferie. Niskie ukłony, tak to ja, Aga, mam jak zawsze cholerne szczęście ;)
Za naukę wziąć się powinnam... a ochoty nie mam żadnej i jak tu maturę z biologii zdać... 

kasza gryczana biała z jabłkiem, jajkiem, przyprawą do piernika, lnem, serkiem i masłem czekoladowo-orzechowym*

*firma Walden Farms - bez kalorii; musiałam wypróbować, lipa troszkę...


Na rozbudzenie krótkie cardio zrobione, plan jedzeniowy ułożony. Teraz tylko się tego trzymać.

sobota, 6 grudnia 2014

mikołajkowo!

Jednorazowo wracam, bo przecież takiego dnia nie ominę ;) Żałuję strasznie, że nie mogłam wziąć udziału w blogowych mikołajkach i liczę na to, że może uda mi się za rok, kto wie....

U mnie remont pełną parą. Początkowo nie mogłam go znieść, bo wszędzie był jeden wielki syf, folie, zagracony pokój, który zawsze stanowił moją oazę spokoju... Teraz zostało skręcanie mebli :) Jakoś w tym wszystkim udało mi się zjeść kilka "lepszych" śniadań. Tak się prezentują:

dyniowe placki z jogurtem i dżemem

kasza gryczana biała z cukinią, kakao, jogurtem i crunchy

placki marchewkowe z kremem fasolowo-czekoladowym i serkiem wiejskim

jajeczna owsianka z jabłkiem, cynamonem i syropem klonowym

Mam nadzieję, że niebawem będę tu już regularnie :) Miłego dnia!

niedziela, 16 listopada 2014

278. + ogłoszenie

Tak wykorzystałam resztki puree z dyni... ;)

biała kasza gryczana z dynią, pomarańczą, cynamonem, lnem, wiórkami kokosowymi i jogurtem


Wszem i wobec pragnę ogłosić, że od jutra lub wtorku znikam na dłuższy okres. Moja kuchnia będzie podlegała remontowi absolutnemu, tak więc coś czuję, że przez najbliższe 2-3 tygodnie na śniadanie będzie owsianka, wieczorem zalana wrzątkiem, o obiadach nawet nie myślę :P No, ale będę wreszcie miała piekarnik z termoobiegiem, tyyyle przepisów czeka na wypróbowanie!

wtorek, 11 listopada 2014

273.

kasza gryczana biała z cukinią, kakao, lnem, solą i bananową ricottą 


Czas cukier ograniczyć, i to ostro. I w ogóle zacząć o siebie dbać, ale... tak cholernie mi ciężko.

piątek, 24 października 2014

257

Kolejny zapas puree z dyni zrobiony. Już powoli zajmuje mi to coraz mniej czasu ;)

kasza gryczana niepalona z dynią, jabłkiem, cynamonem, lnem i ziarnami "Cynamonowy Raj" 


Dawno się tak nie cieszyłam, że wreszcie piątek.. Chociaż w weekend brak czasu na cokolwiek, to jednak wolę być zajęta takimi sprawami, niż ślęczeć nad książkami do późna (choć teoretycznie właśnie to powinnam w to wolne robić) ;)

wtorek, 30 września 2014

lekko słony banan

Bo mieszanka kasz (jęczmiennej i palonej gryczanej) zostało z obiadu, to trzeba było wykorzystać. Kasze były dość wyraźnie słone, co fajnie komponowało się z bananem, także.. nowe połączenie dla mnie: sól+banan!

miks kasz z bananem, lnem, serkiem wiejskim i nerkowcami 


A zaraz lecę na sprawdzian z chemii. Nie, żebym się bała własnej kompromitacji, wcaaale...

piątek, 26 września 2014

niefotogenicznie

Jakie to niefotogeniczne.. :P

kasza gryczana biała z cukinią, daktylami, kakao, serkiem wiejskim, syropem klonowym i ziarnami "Cynamonowy Raj"


Dziś ważna dla mnie będzie pierwsza godzina. Ostatnio w ogóle nie potrafię czegokolwiek nauczyć i robię beznadziejne błędy, za które aż mi wstyd i muszę je poprawiać, ale niezbyt mi to wychodzi. Co się dzieje...? I dlaczego, cholera, akurat w klasie maturalnej?!

sobota, 20 września 2014

taki klasyk

Wybaczcie jakość....

kasza gryczana lekko budyniowa z kakao, śliwkami i ziarnami "Cynamonowy Raj"


Budzi mnie deszcz uderzający o parapet, a jeszcze wczoraj o tej godzinie zaglądało przez okno słońce. I taka refleksja mnie nachodzi, że jednak trzeba korzystać ze wszystkiego, co się ma, w danej chwili. Typowe carpe diem. Nigdy nie wiemy, co będzie jutro, a nawet, co będzie za godzinę. 
Karnet na siłownię kupiony, nawet rabat dostałam i wejście gratis! Niebawem się wybiorę. 
Za tydzień kończę 18 lat, to z dodatkowych funduszy wybiorę się do sklepu sportowego po jakieś ciuchy, bo jednak ważne jest, żeby nawet podczas wyciskania potów czuć się dobrze ze sobą ;) 
W weekend mnóstwo rzeczy do zrobienia i sama nie wiem, jak to ogarnę. Co mi ubywa obowiązków, bo niby sprawdzian zaliczę, bo coś tam zdam, to już przychodzi kolejna dawka materiału i kolejne testy... Naprawdę, moje życie teraz to weekend-weekend, który i tak umyka w rekordowym tempie. Ale czy to źle? Sama nie wiem, bo z drugiej strony.... dobrze mi z tym, że nie mam czasu na myślenie o pierdołach, co nie kończy się zbyt dobrze.

wtorek, 16 września 2014

nutka egzotyki

Szkoda, że wiórków (TAK, dziękuję za poprawkę :D) kokosowych nie mam... 

kasza gryczana biała z cukinią, ananasem, lnem, pestkami dyni i granolą z dodatkiem aromatu śmietankowego

Z serii: nie miałam zielonego pojęcia, co zjeść, więc improwizowałam na szybko :P 
Po jednym dniu w szkole mam dość. Że też moje ambicje musiały podupaść w klasie maturalnej...