Pokazywanie postów oznaczonych etykietą omlet. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą omlet. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 14 lipca 2015

401. energii potrzeba

Po porannym pobieraniu krwi, teraz dopijam kawę, biorę się za sprzątanie i na trening (ramion, po wkłuciu się będzie ciężko :P). Nie ma zmiłuj!

carski omlet orkiszowy z jabłkiem i kefirem

wtorek, 2 czerwca 2015

373. omlet a'la ciasto

Nigdy nie nauczę się ich smażyć :P 

piernikowy omlet marchewkowy z rodzynkami i kremowymi lodami*

*kawałek zamrożonego banana, plaster twarogu, garść ciecierzycy i len ;)

40g mąki (u mnie orkiszowa)
jajko
duża marchewka
garść rodzynek
proszek do pieczenia
słodzidło
przyprawa do piernika
trochę wody gazowanej (lub zwykłej/mleko)
Białko ubić, resztę wymieszać, masy połączyć, smażyć :P

czwartek, 21 maja 2015

366. drugie podejście

Wjechał mi ten omlet wczoraj na ambicję i postanowiłam zrobić go jeszcze raz. Teraz bardziej smakuje jak ciasto fasolowe z patelni, szczególnie po nocy leżakowania w lodówce ;)
Wczoraj od 8 na nogach: szybki trening, prysznic, Katowice i zakupy, powrót po 6h, szybkie ogarnięcie się, siłownia, prysznic i padłam. Czas się przyzwyczajać do takiego trybu życia po maturalnym uśpieniu.. ;)

kakaowy omlet fasolowy

PRZEPIS
-110g fasoli czerwonej (u mnie z puszki, na parze)
-średnie jajko
-czubata łyżka mąki (u mnie orkiszowa)
-łyżeczka kakao lub więcej
-słodzidło
-chlust kefiru
Białko ubić na sztywną pianę. Fasolę zblendować z żóltkiem i resztą składników. Dodać białko do masy, wylać na dobrze rozgrzaną i najlepiej lekko natłuszczoną patelnię. Smażyć pod przykryciem.

środa, 20 maja 2015

365. coś innego

Gdy nie możesz w nocy spać, zaczynasz wcześnie dzień. O 6 rano jesz owsiankę, najzwyklejszą z jabłkiem, a przed 8 zaczynasz lekki trening. Bierzesz prysznic i czujesz, że w sumie jeszcze jedno śniadanie by się przydało. Przypominasz sobie o puszce czerwonej fasoli kupionej jakiś czas temu. Otwierasz lodówkę, a tu świeża dostawa jajek. W głowie świta Ci fasolowy omlet z blogów, więc.. czemu by nie? Ale nie jestem mistrzem improwizacji, więc przepis muszę udoskonalić, jednakże dobre było! ;) Bez mąki, samo jajo, ubite białko, aromat i na patelnie.

omlet fasolowy z kefirem


sobota, 16 maja 2015

361. łapię oddech

No, to jeszcze tylko poniedziałek i mam z głowy matury... Czuję taką wolność, to aż nie do opisania jest. Ten rok szkolny, a raczej jego II semestr, będę pamiętała na długo. Najnormalniej w świecie brak czasu na cokolwiek, wszystko na już teraz zaraz, a najlepiej na wczoraj. Poniekąd sama sobie takiego piwa nawarzyłam, bo powinnam przygotowania zacząć od września, dlatego przestroga dla przyszłych maturzystów: zaczynajcie wcześniej, zmotywujcie się. 
Z chemii spodziewałam się czegoś dużo gorszego, więc humor wczoraj mi dopisywał :) Ze względu na punktacje (m.in. zadania za 1pkt, gdzie trzeba zrobić każdy podpunkt dobrze, by go otrzymać), mój wynik nie będzie jakoś specjalnie wybitny, ale na dietetykę potrzebuję min. 60%, a z tego co sprawdzałam - powinnam uzyskać troszkę więcej :) Jedno mogę stwierdzić: arkusze odstają od innych do tej pory.
Po psychicznym wyczerpaniu musiałam wczoraj jeszcze dobić się fizycznie, bo jednocześnie wtedy mózg odpoczywa. Dlatego miałam aktywny dzień, bo zakupy, sprzątanie i bieg, którego tak bardzo mi się chciało, że nie mogłam się doczekać, aż minie racjonalny czas od obiadu ;) 
Teraz czas nadrabiać zaległości w życiu towarzyskim, w książkach, filmach... I póki co nie myślę o niczym. Łapię oddech.

orkiszowy carski omlet* z serkiem wiejskim

*jabłko+duuużo cynamonu

niedziela, 29 marca 2015

29/31 omlet i opinia

Za wczorajszą nieobecność przepraszam - wczesna pobudka, poranny trening, porządki świąteczne, zakupy i mój nieogar to główne tego powody... ;)
Zabiera się nam godzinę z życia... A że dla mnie czas jest cholernie ważny, to śniadanie robię dzień wcześniej i oszczędzam dzisiaj może nie godzinę, ale jakieś minuty na pewno ;)

omlet carski z jabłkiem i cynamonem, podany z serkiem wiejskim i waniliową śmietanką Walden Farms


Takiego oto zakupy dokonałam kilka dni temu:
Jest to waniliowa śmietanka do kawy(którą osobiście mam zamiar wykorzystywać w inny sposób :D)i syrop karmelowy. Póki co wypróbowałam tylko śmietanki, karmel niech jeszcze trochę poczeka - przyjemności trzeba dawkować :P 
Moja opinia? Śmietanka sama w sobie oczywiście bardzo słodka, ale jako dodatek sprawdza się świetnie


piątek, 6 marca 2015

6/31 cesarz wśród omletów

Kiedy ja go jadłam ostatnio... Wieki temu, a dokładniej: 28 lipca. 
Za omletami nie przepadam jakoś specjalnie, zdecydowanie wolę placki lub naleśniki, ale ten omlet to wyjątek. Uwielbiam go ;)
W przyszłym tygodniu próbne matury, trzecie w tym roku szkolnym. Ostatnie, by móc się sprawdzić. A ja jak mantrę powtarzam, że chciałabym z rozszerzeń po 60%, pytanie, czy to , czy może tylko. Dla mnie chyba .

omlet kaiserschmarrn z jabłkiem i cynamonem, podany z kefirem

PRZEPIS 
-2 łyżki mąki pełnoziarnistej (30-35g)
-jajko
-ok. 50ml mleka (u mnie kefir)
-średnie jabłko pokrojone w kostkę
-pół łyżeczki proszku do pieczenia
-słodzidło
-cynamon
Białko ubić na sztywną pianę ze słodzidłem. Mąkę z proszkiem przesiać do żółtka, wymieszać, dodać cynamon i jabłko. Potem delikatnie dodać ubite białko. Smażyć na rozgrzanej patelni (u mnie na odrobinie masła - daje świetny posmak) pod przykryciem, przed przewracaniem pokroić na mniejsze kawałki. Gotowe :)

poniedziałek, 28 lipca 2014

omlet na kiepski poranek

omlet Kaiserschmarren z jabłkiem, cynamonem i twarożkiem. 



Wyjątkowo nieudany poranek. Wstałam i kulałam, jak to ja, coś znowu z nogą. Weszłam też na wagę i bardzo mi się nie spodobało to, co zauważyłam... Śniadanie: najpierw miałam w planach zrobić bezjajeczne lniane naleśniki, na które masę przygotowałam sobie wczoraj. Kompletnie mi nie wyszły (przy smażeniu była dosłownie papka, a masa przecież gęsta). Potem wzięłam się za omlet, który prawie się nie spalił. Wszystko leciało mi z rąk. Ciekawe, co mnie spotka do końca tego dnia.
A jeszcze odnośnie wagi: zważyłam się, bo przestaje podobać mi się to, co widzę w lustrze. Muszę się wziąć wreszcie w garść, muszę...

czwartek, 3 lipca 2014

omlet Kaiserschmarrn

omlet carski podany z jogurtem naturalnym i cynamonem

Przepis zaczerpnięty z różnych źródeł, jest tak popularny, że chyba nie muszę wstawiać konkretnych inspiracji :D 
- jajo
- 2 łyżki mąki (u mnie pszenna pełnoziarnista)
- ok. 50ml mleka
- jabłko pokrojone w kostkę
- słodzidło
- cynamon (wg uznania)
Białka ubić ze słodzidłem na sztywną pianę. Żółtko zmiksować z mąką i mlekiem. Jabłko pokroić w kostkę, wrzucić do masy z żółtkiem, następnie dodać do niej stopniowo i delikatnie pianę z białek. Na patelni rozpuścić odrobinę masła, wylać masę, posypać cynamonem i smażyć pod przykryciem. Po pewnym czasie podzielić na kawałki i przekładać na drugą stronę, można jeszcze raz dołożyć troszkę tłuszczu. 



Uwielbiam tego omleta. Zdecydowanie. To moje drugie lub trzecie podejście do niego, ale na blogu pojawia się po raz pierwszy. No i po raz pierwszy także podczas smażenia nie bałam się użyć masła. Odrobinkę dosłownie, ale jednak smak pozostaje. Plus dla mnie ;)

Z pewnymi rzeczami naprawdę muszę wziąć się w garść. Chyba wezmę kartkę i spiszę myśli, bo tak to kotłują mi się w głowie, a to do niczego dobrego nie prowadzi.