Ostatnie śniadanie na jakiś czas, przy którym mogę sobie pohałasować, więc mikser i blender w ruch!
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą lody. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą lody. Pokaż wszystkie posty
piątek, 19 czerwca 2015
wtorek, 9 czerwca 2015
379. góra lodów
Ciężki dzień przede mną, bo do pracy tak jakby na dwie zmiany, na rano i na 17, przy czym wrócę pewnie gdzieś koło północy, a następnego dnia znów na rano... Mus to mus, dlatego jem energetyczne śniadanie i liczę, że dzień szybko minie ;)
Najlepsze lody!
Najlepsze lody!
jaglanka z cukinią, kakao i serkiem wiejskim, podana z lodami truskawka-szpinak-banan i orzechami włoskimi
środa, 3 czerwca 2015
374 ciepło-zimno
W zeszłym roku nie najadłam się za bardzo truskawek, za to w tym.. mogłabym je jeść na każdy posiłek ;) i już chcę zrobić zwykły makaron z truskawkami!
ciepła kakaowa jaglanka z cukinią z kremowymi lodami kalafiorowo-truskawkowo-orzechowymi*
*zblendowany zamrożony kalafior z sosem truskawkowym, orzechami włoskimi i twarogiem
wtorek, 2 czerwca 2015
373. omlet a'la ciasto
Nigdy nie nauczę się ich smażyć :P
piernikowy omlet marchewkowy z rodzynkami i kremowymi lodami*
*kawałek zamrożonego banana, plaster twarogu, garść ciecierzycy i len ;)
40g mąki (u mnie orkiszowa)
jajko
duża marchewka
garść rodzynek
proszek do pieczenia
słodzidło
przyprawa do piernika
trochę wody gazowanej (lub zwykłej/mleko)
Białko ubić, resztę wymieszać, masy połączyć, smażyć :P
piątek, 15 maja 2015
360. decydujące starcie
Tradycyjny zestaw przedegzaminowy, musiał się pojawić, choć zdjęcia niezachęcające. Cukier dla mózgu, magnez, cynk, zdrowe kwasy tłuszczowe, białko... Bo chemia w końcu przede mną. Wymieniając to wszystko w głowie latają mi tylko wzory. Trzymajcie kciuki od 9, proszę. Po 3h będę głupia jak nie wiem, bo coś czuję, że przegrzeje mi się w głowie wszystko!
biała kasza gryczana z kakao, lnem, lodami bananowo-orzechowymi
*mrożony banan+twaróg+orzechy włoskie namoczone
poniedziałek, 20 kwietnia 2015
339. studia
Poniedziałek. 07:30, a ja w piżamie, powoli jem śniadanie, do szkoły mogę iść lub nie-aż dziwnie mi z tym uczuciem wolności ;)
Wczoraj myślałam z mamą nad studiami, im więcej czytam tym mniej się umiem zdecydować. Dietetyka we Wrocławiu i w Katowicach (a ściślej-w Bytomiu, dojazd środkami komunikacji miejskiej ode mnie w jedną stronę to ponad 2h) i... farmacja na ŚUM? Nie wiem sama, wątpię, żebym nabiła tyle punktów, żeby się dostać i zresztą... Dietetyka to coś, co czuję i cholernie chciałabym w tym siedzieć głębiej, ale boję się, czy nie będę typowym wykształconym studentem pracującym nie w swoim zawodzie. Mętlik w głowie mam straszny.
Dzisiejsze śniadanie to tak naprawdę dodatek do śniadania, ale godny uwagi ;)
mniejsze liczba na wadze... o kurcze, udało się! jeszcze tylko trochę!
Wczoraj myślałam z mamą nad studiami, im więcej czytam tym mniej się umiem zdecydować. Dietetyka we Wrocławiu i w Katowicach (a ściślej-w Bytomiu, dojazd środkami komunikacji miejskiej ode mnie w jedną stronę to ponad 2h) i... farmacja na ŚUM? Nie wiem sama, wątpię, żebym nabiła tyle punktów, żeby się dostać i zresztą... Dietetyka to coś, co czuję i cholernie chciałabym w tym siedzieć głębiej, ale boję się, czy nie będę typowym wykształconym studentem pracującym nie w swoim zawodzie. Mętlik w głowie mam straszny.
Dzisiejsze śniadanie to tak naprawdę dodatek do śniadania, ale godny uwagi ;)
lody bananowo-szpinakowe
wtorek, 14 kwietnia 2015
334. deser absolutnie dietetyczny
Z serii "coś innego", czyli dziś dzielę się z Wami pomysłem na kolacjo-deser, na który wpadłam wczoraj ;) Deser na redukcji i to w wieczorowej porze? A czemu nie? :D
lodowy sernik
PRZEPIS podstawowy:
-kilka różyczek mrożonego kalafiora
-twaróg (u mnie ok. 70g chudego)
-150g jogurtu naturalnego
-słodzidło (koniecznie)
Kalafiora wyjąć 30 minut wcześniej z zamrażalnika (lub podgrzać chwilę w mikrofali :D). Dodać słodzidło, twaróg i jogurt, zblendować na gładką masę. Można dodać co się chce, fajnie smakuje z aromatem migdałowym/kakao/cynamonem, wydaje mi się, że z wiórkami kokosowymi też będzie fajnie współgrał.
poniedziałek, 13 kwietnia 2015
333. chmurę jem
To ostatnie na jakiś czas śniadanie ze świeżo ubitym białkiem, więc były aż 2 ;)
Wczorajszy bieg, na który się wybrałam, nauczył mnie pokory chyba. Pamiętajcie: nie biegać po jedzeniu, nawet jeśli wydaje wam się, że odczekać wystarczy te 30 minut. W gorącej wodzie kąpana byłam i mocno żałowałam :P
A dzisiaj szkoła na 3h, potem trening, zakupy i od 16 kucie... Z góry wybaczcie nieobecność!
Wczorajszy bieg, na który się wybrałam, nauczył mnie pokory chyba. Pamiętajcie: nie biegać po jedzeniu, nawet jeśli wydaje wam się, że odczekać wystarczy te 30 minut. W gorącej wodzie kąpana byłam i mocno żałowałam :P
A dzisiaj szkoła na 3h, potem trening, zakupy i od 16 kucie... Z góry wybaczcie nieobecność!
piankowe płatki żytnie z jajkiem, kakao i lodami bananowymi
piątek, 10 kwietnia 2015
330. walecznie
Podeszłam na luzie do tych naleśników. Robiłam je już dwa razy, więc "mam wprawę". Rano namoczyłam kaszę, wieczorem zaczęłam smażyć naleśniki. O zgrozo, chyba z 15 minut im poświęciłam... :P Jeden jakoś uratowałam, drugi-tragedia :P Musiałam się mega postarać, co by wyszły jako-tako, bo nie chciało mi się nic innego kombinować na śniadanie :D
Wczoraj przeżyłam, całkiem nieźle nawet. Słońce siły mi dodało, więc i trening dobry (co baaardzo dziś czuję) i w szkole nie najgorzej (chyba) :)
Wczoraj przeżyłam, całkiem nieźle nawet. Słońce siły mi dodało, więc i trening dobry (co baaardzo dziś czuję) i w szkole nie najgorzej (chyba) :)
naleśniki gryczane* z twarożkiem i bananowymi lodami, czyli idealne trio
*z kaszy gryczanej białej
wtorek, 31 marca 2015
31/31 mózg karmię
Typowe śniadanie na wysiłek umysłowy.. ;)
Maturo z organicznej, nieprzygotowana, ale nadchodzę!
Maturo z organicznej, nieprzygotowana, ale nadchodzę!
kasza gryczana biała z kakao, lnem, lodami bananowymi, orzechami włoskimi i serkiem wiejskim
środa, 25 marca 2015
25/31 najlepsze!
Ciężki dzień przede mną, cholernie ciężki. Ale śniadanie dobre!
lody bananowo-szpinakowe z twarogiem, lnem i domową granolą kokosową*
*płatki owsiane z wiórkami kokosowymi podsmażane na odrobinie masła
piątek, 20 marca 2015
20/31 lody na diecie? zawsze!
Dziękuję za komentarze pod środowym postem. Fajnie wiedzieć, że można w razie czego mieć w kimś wsparcie, takie wirtualne nawet :) Tylko wiecie, jak to jest. Pisać łatwo, czytać też (choć trochę mniej), ale w praktyce.. Ciężko. Szczególnie, gdy motywacja spada momentami do minimum, a nawet poniżej, dlatego staram się "nadgonić" czymś innym, co zwykle mi wychodziło, ale nie zawsze można być w formie. Śpiąc dziennie po 4-5h nie umiem zbyt normalnie funkcjonować (dla niektórych to i tak sporo, jednak mój organizm wymaga sprawdzonych już 7h, których notorycznie nie wyrabiam). Pozostaje zacisnąć pasa i dawać z siebie wszystko, na odpoczynek przyjdzie kiedyś czas. Czy chcę, czy nie - muszę działać na pełnych obrotach i liczę na to, że to kwestia przyzwyczajenia ;)
A teraz słów kilka o dzisiejszym śniadaniu, które było jednym z lepszych, jakie jadłam do tej pory ;) Coś czuję, że w lato zacznę się zdrowiej odżywiać, bo takie lody są dużo lepsze od kupnych :D Specjalnie zblendowałam całość niezbyt dokładnie, żeby ciecierzyca była w drobnych kawałkach dla konsystencji. Rewelacja.
A teraz słów kilka o dzisiejszym śniadaniu, które było jednym z lepszych, jakie jadłam do tej pory ;) Coś czuję, że w lato zacznę się zdrowiej odżywiać, bo takie lody są dużo lepsze od kupnych :D Specjalnie zblendowałam całość niezbyt dokładnie, żeby ciecierzyca była w drobnych kawałkach dla konsystencji. Rewelacja.
lody bananowo-ciecierzycowe (?)
-100g ugotowanej, zamrożonej ciecierzycy
-zamrożony banan
-20g mleka w proszku
-łyżeczka lnu
-odrobina gorącej wody
piątek, 13 marca 2015
13/31 kładzione kluski
Wróciłam wczoraj do domu i.... poszłam spać. Tak, padłam, 2 rozszerzenia pod rząd dały mi radę :P Od 15 dzień zmarnowany, ale może czasem trzeba? Dziś wstaję wcześniej i nadrabiam.
Dziękuję za wsparcie :* Niby to tylko wirtualne, ale pomaga, naprawdę.
Śniadanie tego typu zrobiłam pierwszy raz i miałam obawy, czy wyjdzie, ale niepotrzebne-wyszło nieźle :)
Dziękuję za wsparcie :* Niby to tylko wirtualne, ale pomaga, naprawdę.
Śniadanie tego typu zrobiłam pierwszy raz i miałam obawy, czy wyjdzie, ale niepotrzebne-wyszło nieźle :)
pełnoziarniste cynamonowe kluski kładzione z kefirem, lodami bananowymi i syropem czekoladowym Walden Farms (potem)
PRZEPIS
-45g mąki pełnoziarnistej (mniej więcej, zależy od wielkości jajka)
-jajko
-słodzidło
-łyżeczka lnu
-cynamon
Białko ubić na sztywną pianę. Żółtko wymieszać z mąką, lnem, cynamonem i odrobiną wody. Dodać ubitą pianę z białek. Konsystencja powinna być w miarę gęsta. Odstawić na 10 minut. Potem łyżką kłaść na gotującej się wodzie.
wtorek, 10 marca 2015
10/31 dla szarych komórek
Myślałam, że najbardziej "Wesela" nie znoszę, ale chyba zmienię zdanie... "Ferdydurke" będzie mi się po nocach śniło :P
A dzisiaj matma... Kciuki wskazane ;)
A dzisiaj matma... Kciuki wskazane ;)
kasza gryczana biała z kakao, lnem, orzechami włoskimi oraz z lodami bananowymi z ricottą
Najlepsze lody!
piątek, 27 lutego 2015
wyzwanie?
Strasznej ochoty na coś zimnego z rana nabrałam.. ;)
Miseczka w sklepie przykuła moją uwagę już z daleka, musiałam kupić!
Kochani, co do wczorajszego postu o wyzwaniu PLANK, zachęcam wszystkich do podjęcia się go w marcu, w końcu nigdy nie jest za późno :) Początkowo jest prosto, ale uwierzcie, pod koniec to już prawdziwa walka :P
Myślałam o tym, co wykombinować na marzec. Najchętniej podjęłabym się jakiejś akcji PRZYSIADY tym razem, ale wiem, że to może się nie udać ze względu na kolana, które baaardzo nie lubią przysiadów. Noo, ale to nie znaczy, że nad tą cudowną częścią ciała nie można popracować w inny sposób! A więc w marcu biorę się za pośladki! Mam kilka filmików z ćwiczeniami, które świetnie je angażują bez konieczności robienia po 200 przysiadów. Jeśli ktoś jest zainteresowany - zapraszam serdecznie, do wakacji jeszcze sporo czasu, więc to odpowiednia pora, żeby "zmienić opony na letnie" :D
I tak w ramach motywacji:
Miseczka w sklepie przykuła moją uwagę już z daleka, musiałam kupić!
owsianka ze szpinakiem, jajkiem, lodami bananowymi i kremem czekoladowo-orzechowym Walden Farms
Kochani, co do wczorajszego postu o wyzwaniu PLANK, zachęcam wszystkich do podjęcia się go w marcu, w końcu nigdy nie jest za późno :) Początkowo jest prosto, ale uwierzcie, pod koniec to już prawdziwa walka :P
Myślałam o tym, co wykombinować na marzec. Najchętniej podjęłabym się jakiejś akcji PRZYSIADY tym razem, ale wiem, że to może się nie udać ze względu na kolana, które baaardzo nie lubią przysiadów. Noo, ale to nie znaczy, że nad tą cudowną częścią ciała nie można popracować w inny sposób! A więc w marcu biorę się za pośladki! Mam kilka filmików z ćwiczeniami, które świetnie je angażują bez konieczności robienia po 200 przysiadów. Jeśli ktoś jest zainteresowany - zapraszam serdecznie, do wakacji jeszcze sporo czasu, więc to odpowiednia pora, żeby "zmienić opony na letnie" :D
I tak w ramach motywacji:
Miłego!
niedziela, 10 sierpnia 2014
wyglądem niezachęcająca i zdrowe lody
nocna, lodówkowa owsianka na kefirze z nektarynką, cynamonem i miodem
Impreza u sąsiadów w bloku do 4 nad ranem nie sprzyjała wyspaniu się, bo co chwilę się budziłam. W końcu, zbuntowana, pozamykałam okna i balkon, a po pół h obudziłam się w duchocie.. Brr.
Dziś "pokuta" za wczorajsze folgowanie, więc dużo owoców, warzyw, zdrowych rzeczy. No, a że gorąco, to fajnie by było czymś się schłodzić... Lodami! Ale jak to ma się do "czystego" jedzenia? Ano tak właśnie:
lody bananowo-jagodowe
Zblendowany mrożony banan z jagodami. Pyszności :)
Subskrybuj:
Posty (Atom)
