Miałam ochotę na coś prostego.
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą kasza pęczak. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą kasza pęczak. Pokaż wszystkie posty
piątek, 5 czerwca 2015
375. 70 tysięcy!
Ostatnio mój aparat cholernie się buntuje i robi beznadziejne zdjęcia... Więc za to przepraszam, a dziękuję za 70 tys. wyświetleń, które dzisiaj dostrzegłam! :)
Miałam ochotę na coś prostego.
Miałam ochotę na coś prostego.
wtorek, 19 maja 2015
364. kolacja po maturach
Po maturach. Wreszcie. Angielski na 87% zdany, także teraz... teraz mam luz do lipca :) Cholernie dziwne uczucie :P
pęczak z marynowanym tofu, kukurydzą i sosem balsamicznym
piątek, 1 maja 2015
350. jabłkowe kluski pierwszy raz UDANE
Kiedyś, kiedy jeszcze obserwowałam śniadaniową blogosferę z ukrycia, aczkolwiek już wtedy nałogowo, trafiłam na przepis Sylwii. Jabłkowe lane kluski zawojowały wszystkimi ;) Dzisiaj myślałam, co by tu wykombinować, a wiedziałam jedno-coś na ciepło, bo nie wiadomo, czy kolejne poranki nie będą o kilka stopni cieplejsze i przyjemniej będzie jeść śniadanie prosto z lodówki. Kiedyś już do tych klusek podchodziłam, ale raczej wyszła jabłkowa papka :P Teraz.. wyszły idealnie. W końcu z mąki orkiszowej, z niej wszystko wychodzi ;)
orkiszowe jabłkowe lane kluski z cynamonem na mleku
PRZEPIS
-40g mąki
-małe jabłko lu 1/2 średniego
-małe jajo
-łyżeczka lnu mielonego
-szklanka mleka
-cynamon (duuużo!)
-słodzidło
Jabłko zetrzeć na dużych oczkach, dodać mąkę, jajo, len, cynamon i słodzidło (opcjonalnie). Wymieszać, odstawić na kilka minut. Zagotować mleko (u mnie mleko z wodą), dodać słodzidło i gdy już będzie się gotowało, nakładać masę (ok. łyżeczka na kluskę). Gotować do wypłynięcia klusek.
A na dokładkę zaległy z kiedyś tam obiad, który powtarzam notorycznie...
pęczotto z ciecierzycą i indykiem
-kasza pęczak
-trochę indyka (u mnie gotowany z rosołu, mało)
-ciecierzyca gotowana/z puszki
-mrożona marchewka z groszkiem
-por
-suszone pomidory w oleju
-kurkuma, pieprz, sos balsamiczny (opcjonalnie)
CZY KTOŚ Z WAS MIESZKA/MIESZKAŁ LUB MA ZAMIAR MIESZKAĆ W AKADEMIDKU?
Mam masę wątpliwości, sama w wielkim mieście, którego nie znam...
środa, 22 kwietnia 2015
341. nie przyswajam
Myśli mi się ulatniają, czytam i czytam i zamiast przyswajać wiedzę to coraz głupsza się czuję. Żadnej definicji wydukać nie umiem. Ratunku, lekko panikuję. Wiem, że nic nie wiem, a zadania to teraz bezsensowne przepisywanie odpowiedzi z końca podręcznika.
Zakwasy-jak dobrze je mieć! Czuję, że żyję ;)
Zakwasy-jak dobrze je mieć! Czuję, że żyję ;)
piernikowy pęczak na budyniu śmietankowym z daktylami, mandarynką, szpinakiem, orzechami włoskimi i twarogiem
sobota, 4 kwietnia 2015
326. ciepło, gęsto, słodko
Miałam nie zamieszczać takiego banalnego śniadania, ale w sumie pomyślałam, że to ostatni wpis przed świętami, więc będzie mi wybaczone ;) Pogoda za oknem niezmiernie robi mi ochotę na miski z czymś ciepłym, gęstym i słodkim.
Wczorajszy dzień na plus, tak jak obiecałam :D
Upiekłam jaglane brownie, które już spróbowałam i wyszło boskie. Wilgotne, zbite, intensywnie czuć kakao z lekką nutą bananową i w tle jeszcze kwaskowate powidła. Podzielę się przepisem na własną improwizację jak fajne zdjęcia zdobędę :)
Wczorajszy dzień na plus, tak jak obiecałam :D
Upiekłam jaglane brownie, które już spróbowałam i wyszło boskie. Wilgotne, zbite, intensywnie czuć kakao z lekką nutą bananową i w tle jeszcze kwaskowate powidła. Podzielę się przepisem na własną improwizację jak fajne zdjęcia zdobędę :)
Kochani, na te święta życzę relaksu, chwili na złapanie oddechu i rozkoszowania się tym, co teraz, najlepiej w gronie najbliższych Wam osób. Niech brzuchy będą pełne, ale nie przepełnione, a twarze szczerze uśmiechnięte :)
kasza pęczak na budyniu z jabłkiem i cytryną, cynamonem, serkiem wiejskim i orzechami włoskimi
niedziela, 15 marca 2015
15/31 wytęskniona
Tak dawno nie jadłam pęczaku, że aż się sobie dziwię, bo to moja jedna z ulubionych kasz. Ale w sumie jakby nie patrzeć to nie mam kaszy, której bym nie lubiła :P Jedynie nieco mniej niż bardzo przepadam za prażoną gryczaną i jaglaną wciąż.
Wczesne poranki, późne śniadania. Z łóżka zrywam się przez 7, wypełniam rutynowe, niedzielne obowiązki, o 9 jem śniadanie i uświadamiam sobie, że tak dużo czasu zaoszczędziłam - przyjemne uczucie. A wstawać nie jest ciężko, gdy wita słońce ;) Miłego dnia!
Wczesne poranki, późne śniadania. Z łóżka zrywam się przez 7, wypełniam rutynowe, niedzielne obowiązki, o 9 jem śniadanie i uświadamiam sobie, że tak dużo czasu zaoszczędziłam - przyjemne uczucie. A wstawać nie jest ciężko, gdy wita słońce ;) Miłego dnia!
kasza pęczak z budyniem, jabłkiem, cynamonem i orzechami włoskimi; sok z buraków i marchewki
środa, 15 października 2014
środa, 6 sierpnia 2014
pęczak, by uczcić 15km
kasza pęczak z jabłkiem, cukinią, kakao i serkiem wiejskim
Dziś na 18stko-grilla, z założenia do rana. Nie znam tam prawie nikogo (no, niektórych jedynie ledwo co), więc jak to mam w zwyczaju - stresuję się lekko.
środa, 16 lipca 2014
bez liczenia...
budyniowy (krówkowy) pęczak z jabłkiem, cynamonem, twarożkiem* i syropem klonowym
*twaróg wymieszany z łyżką śmietany
Spontaniczny wypad do kumpeli na noc, dużo za dużo jedzenia, ale śniadanie musi być ;) Poranki w domu lubię najbardziej, nic na to nie poradzę.
Pierwsze, od nie pamiętam kiedy, śniadanie bez liczenia kalorii. Dałam wszystkiego tyle, ile chciałam, tak na oko i na smak. Podświadomie korci, żeby policzyć, skontrolować, ale nie, nie dam się. I za porady dziękuję, za kibicowanie także :)
poniedziałek, 23 czerwca 2014
żeby kózka nie skakała...
kasza pęczak na krówkowym budyniu z jabłkiem, bananem, białkiem, lnem i migdałami
Wczoraj jednak poszłam pobiegać (tak, jestem uparta). Po śniadaniu jeszcze się położyłam, przysnęłam, potem pokrzątałam w domu i zobaczyłam, że zza chmur wyjrzało słońce, więc się zebrałam. Ciężko było na początku, w połowie złapał mnie deszcz, ale dałam radę :) Szkoda tylko, że teraz jestem kontuzjowana, a dokładniej - coś zrobiłam sobie ze stopą i cholernie boli, gdy chodzę. A teraz przede mną sporo załatwiania, bo do sanepidu muszę lecieć, CV roznosić... Dlatego zaopatruję się w maści łagodzące ból i już niebawem pędzę na autobus do sanepidu!
Wczoraj także byłam z siostrą i szwagrem na zakupach, promocji co nie miara :D Tym bardziej mam motywację do szukania pracy.
środa, 18 czerwca 2014
budyniowy pęczak + pytania o OLEJ LNIANY
budyniowa (krówkowa) kasza pęczak z cukinią, lnem, ricottą i czekoladą
Dawno nie jadłam pęczaku, a przecież to jedna z moich ulubionych kasz... ;)
Mam pytania do osób spożywających olej lniany:
- Z jakiej firmy stosujecie? Ja mam eurolen, ale zastanawiam się, czy jest on odpowiedni ze względu na opakowanie... Z mamą przy wyborze kierowałyśmy się krótszym terminem ważności, bo ponoć im krótszy tym lepszy, ale nie znamy się za bardzo.
- Do czego, oprócz polewania sałatek, go stosujecie? Nie mam pomysłu jak w inny sposób przemycić go do codziennej diety, a przy moich problemach z gospodarką hormonalną i lekkich spustoszeniach w organizmie po diecie jest wskazany.
niedziela, 8 czerwca 2014
truskawkowy krem jak chmurka
truskawkowy krem z pęczaku z lnem, otrębami, ubitym białkiem i serkiem wiejskim
Słońce, pozostań na dłużej.
czwartek, 29 maja 2014
na niepogodę i głód
budyniowy pęczak z cukinią, lnem, otrębami, migdałami i serkiem wiejskim
Wczorajsze kciuki pomogły. Nie chcę zapeszać, ale na min. 60% to chyba napisałam :D Dzięki!
wtorek, 20 maja 2014
gładki pęczak
bananowy krem pęczakowy z lnem, serkiem wiejskim (również w środku) i gorzką czekoladą
Znów blenduję... Wybaczcie, ale korzystam, że rano mogę sobie pohałasować ;) Niefotogeniczny ten krem niestety, ale smak rekompensuje wszystko!
Przestaję schematycznie i bezpiecznie jeść. Na kolację robię to, na co mam ochotę. Nie wchodzę na wagę, nie inspiruję się zdjęciami dziewczyn z internetu, które propagują skinny. Nie zmuszam się do ćwiczeń, gdy nie czuję się na siłach. Dziwnie mi, taki mały powrót do normalności...
wtorek, 13 maja 2014
pęczak buraczany
kasza pęczak z jabłkiem, burakiem, otrębami, lnem, cynamonem, serkiem wiejskim i migdałami
Burak z obiadu, a powinnam urozmaicać dietę. Smakowało!
Przerzucam się póki co na całe migdały, bo ponoć mają więcej wartości odżywczych, gdyż nie są poddawane tej całej obróbce. Co prawda wygląd nie jest już tak efektywny i nie mogę poczuć smaku migdała z każdą łyżką, ale... :)
Mnóstwo rzeczy w tym tygodniu. Brak czasu na cokolwiek, ale dam radę!
piątek, 9 maja 2014
nieprzyzwoicie pyszny krem
cukiniowy pęczakowy krem z kakao, lnem, otrębami, syropem klonowym i gorzką czekoladą
Wczoraj byłam na siebie bardzo zła. Nadal w sumie jestem.
Chciałabym nie zawalać. Ostatnio nie umiem niestety. No, ale próbować zawsze warto. Może się uda w końcu.
niedziela, 27 kwietnia 2014
pęczakowy krem
krem z pęczaku z bananem, lnem i otrębami, podany z ricottą i odrobiną syropu z brzoskwiń z puszki
- 40g pęczaku
- banan ~100g
- 100ml mleka
- łyżeczka lnu
- łyżka otrębów ~10g
Ugotować kaszę. Przesypać do wysokiego naczynia, dodać banana, len, mleko i otręby. Zblendować na gładką masę.WARTOŚCI ODŻYWCZE (bez dodatków): 320kcal, 11,2g białka, 3,9g tłuszczu, 63,6g węglowodanów, 8,3g błonnika
Wreszcie spróbowałam. Ukochany rodzaj kaszy jęczmiennej, której główną zaletą dla mnie jest grubość, w wersji zblendowanej. Ryzykowne, ale... jakie pyszne! Naprawdę jestem zachwycona smakiem. Puszyste, aksamitne, z drobnymi grudkami. Banan nadał troszkę ciemnego koloru po nocy leżakowania kremu w lodówce, ale to nic. Naturalnie słodkie, naturalnie zdrowe, naturalnie smaczne!
środa, 23 kwietnia 2014
proste śniadanie, prosty obiad
budyniowy pęczak gotowany z cukinią, jabłkiem, lnem, otrębami i cynamonem, podany z migdałami i powidłami śliwkowymi
A na dokładkę wczorajszy obiad. Musiałam coś wykombinować ze szpinaku, który mama wrzuciła do wrzątku przez przypadek zamiast brokułów :P Więc wczoraj rano było bananowo-szpinakowo, a po południu:
kasza gryczana biała z doprawianym szpinakiem i piersią z pieczonego indyka
Szpinak po prostu trzeba porządnie doprawić czosnkiem, gałką muszkatołową, odrobiną soli i pieprzu. Dlaczego więc zamieszczam ten obiad? Bo pierwszy raz nie poszłam na łatwiznę, zjadłam pełny obiad, gdy nie był w całości przyszykowany :P Normalnie zjadłabym kawałek mięsa i chodziła głodna, więc podjadała co popadnie. A tak nawiasem, gryczana nieprażona jest o pyszna :)
czwartek, 17 kwietnia 2014
mam faworyta
kasza pęczak gotowana z jabłkiem, cynamonem, lnem i serkiem wiejskim, podana z resztą serka, migdałami siekanymi i syropem klonowym
Pęczak staje się moją ukochaną kaszą, zdecydowanie. Grube ziarna, charakterystyczny smak, wartości odżywcze - to tylko część zalet. Szkoda jedynie, że nie wytwarza żadnego kleiku, jak np. jaglana, ale i z tym można sobie poradzić ;)
niedziela, 13 kwietnia 2014
rozpusta niedzielna
budyniowy (śmietankowy) pęczak z jabłkiem, cynamonem, gorzką czekoladą i siekanymi migdałami
- 45g pęczaku
- małe jabłko + cynamon
- 100ml mleka + 2 łyżeczki proszku budyniowego
- dodatki
Pęczak gotuję wieczorem na półtwardo. Rano duszę na niewielkiej ilości wody jabłko z cynamonem, dorzucam kaszę, jakieś słodzidło i chwilę gotuję razem. Po 2-3 minutach wlewam mleko z budyniem, mieszam i trzymam na ogniu przez ok. 1 minutę.
WARTOŚCI ODŻYWCZE (bez dodatków): 285kcal, 7,6g białka, 2,6g tłuszczu, 61,6g węglowodanów
Uwielbiam to połączenie. Strzelający pęczak i jabłko z cynamonem połączone niewielką ilością budyniu, tak tylko w formie lekkiego zagęszczenia. Do tego migdały i gorzka czekolada, by usprawnić pracę mózgu. Ja dzień czekolady mam niemal codziennie i póki co - dobrze mi z tym.
Subskrybuj:
Posty (Atom)
