Pokazywanie postów oznaczonych etykietą kasza jaglana. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą kasza jaglana. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 4 października 2015

428. sporo nowości

Nawet nie chce mi się komentować mojej nieobecności... Jedyne, co mam do dodania to fakt, że podczas studiów, przynajmniej na początku, będzie to normą, bo po prostu nie mam czasu ani ochoty na jedzenie czegoś wymyślnego.

kasza jaglana z jabłkiem, dynią, cynamonem cejlońskim, amarantusem i lnem; kawa Irish Whisky


Pierwszy raz użyłam tego cynamonu i jako wielka fanka tejże przyprawy wyczuwam różnicę w smaku. Bałam się, czy nie użyję go za dużo, ale jak się okazuje wg mnie jest on "lżejszy" w smaku, przez co można dosypać go więcej :) 
Kawa podczas mielenia pachnie nieziemsko (potem zresztą też); piłam do tej pory kawę czekoladową i karmelową innej firmy i przyznaję, że w tej najbardziej czuję aromat. 
Amarantus... uwielbiam! Dodałam dosłownie łyżkę, a te kuleczki są tak fajnie wyczuwalne!

środa, 23 września 2015

426. jesiennie

Bo pierwszy dzień jesieni. Musiała wreszcie i u mnie pojawić się dynia ;)

dyniowa jaglanka z ciecierzycą, siemieniem lnianym, cynamonem, imbirem i serkiem naturalnym


Imbir od Bio-krainy trochę czekał, ale wreszcie się doczekał. Bardzo intensywny w smaku, wystarczyła szczypta na dosłownie końcu łyżeczki, by imbir było czuć wyraźnie. Będę wykorzystywała teraz do potraw, bo zbliża się pora na rozgrzewające przyprawy :)

poniedziałek, 10 sierpnia 2015

413. wszyscy mają, mam i ja

Mowa o słoiczku oczywiście, którego do tej pory nie miałam stricte na śniadania ;) 
Cukinia to jednak ze wszystkim się dogra. Dodałam do niej trochę sproszkowanego imbiru, który dostałam w ramach współpracy od firmy BIO-KRAINA. Bardzo aromatyczny, intensywny w smaku, dlatego wystarczyła dosłownie maleńka szczypta, żeby całość przeszła smakiem :) W dodatku opakowanie strasznie mnie urzeka!
Użyłam jeszcze jednego produktu: żelatyny w listkach. Nie mogłam się za nią zabrać, bo bałam się, że coś źle z nią zrobię, ale muszę przyznać, że praca w kuchni z nią jest dużo prostsza. Po namoczeniu ma taką fajną konsystencję, jakby miała zaraz się rozlecieć, a gdy wymiesza się tak przygotowany listek z gorącą wodą od razu powstaje klarowny roztwór, nie jak podczas rozpuszczania zwykłej żelatyny w proszku.

O 6 rano gotuję gar ciecierzycy, w tym tygodniu będzie niezbędna. Trzymajcie kciuki, będzie ciężko ;)

nocna jaglanka na maślance z cukinią, szczyptą imbiru, lnem i kremem z moreli

sobota, 18 lipca 2015

403. choroba

Wyniki badań jednak co nieco dały, bo tymczasowa diagnoza: zapalenie żołądka/dwunastnicy. Dieta absolutnie lekkostrawna, zero smażenia, najlepiej odrzucić strączki z jadłospisu (nie ma takiej opcji), kawę odstawić (hahah nie), zero grubych kasz i owoce sporadycznie, a jeśli już, to po obróbce termicznej. Także tego :P 
Akurat podjęłam współpracę z firmą BIO-KRAINA, których profukty są delikatne i lekkostrawne, a o tym dzisiaj będzie kolejny wpis :)

piankowa nocna jaglanka na kefirze z cukinią, kakao i arbuzem

czwartek, 16 lipca 2015

402. pierwszy sernik

Mój pierwszy w takiej wersji, całkowicie improwizowany (!), więc proszę o wyrozumiałość ;)

sernik bananowy na spodzie jaglanym


PRZEPIS
spód
-30g kaszy jaglanej (można więcej)
-łyżeczka lnu
-polecam dać jakieś orzechy dla chrupkości
Kaszę gotować po opłukaniu zimną wodą przez 12 minut, następnie odcedzić i wymieszać z lnem.
masa serowa
-200g chudego twarogu (lub półtłustego)
-spore jajko (~53g)
-banan (~100g)
-słodzidło
-2 łyżki budyniu (~14g)
-szczypta proszku do pieczenia
Białko ubić na sztywną pianę, a resztę składników zblendować. Połączyć delikatnie obie masy. 
Do formy nałożyć kaszę, a na to ser. Piec ok. 35-40 minut w 180* i potem zostawić w piekarniku z uchylonymi drzwiczkami.
WARTOŚCI ODŻYWCZE: 567kcal, 62,9g białka, 7,8g tłuszczu, 63,3g węglowodanów


Śniadanie przed lekarzem i chyba pierwszy raz chcę, żeby coś wyszło, żeby można było leczyć, jakieś działania podjąć, bo ciągły ból fajny nie jest.

poniedziałek, 13 lipca 2015

400. I i II śniadanie

To już 400 post, aż wierzyć się nie chce! Każdego jednego z nich mogę wspomnieć z sentymentem i właśnie po to mam tego bloga właśnie, żeby uwiecznić chociaż tę chwilę małą z każdego dnia. Nie jestem dobra w pisaniu o uczuciach i emocjach, więc przynajmniej mogę jakiś posiłek zamieścić, a przy okazji zadbać bardziej o różnorodność w jadłospisie, bo jak nie miałam bloga to przez kilka lat ograniczałam się do owsianko-otrębianki ;) Dziękuję, że jesteście ze mną, znosicie mnie jeszcze i przepraszam za ten brak estetyki niekiedy (jak dzisiaj :P), ale niekiedy coś nie może i wyglądać i smakować wybitnie... :)
I śniadanie

kakaowa jaglanka z cukinią, jajkiem (ubite białko) i lnem


II śniadanie
które zabieram na siłownię na posiłek po treningu

placki gryczane z ciecierzycy

PRZEPIS
-100g ugotowanej ciecierzycy (lub z puszki)
-25g mąki gryczanej
-łyżeczka lnu mielonego
-trochę mleka dla konsystencji, u mnie 50ml mleka+woda
-słodzidło
Wszystko zblendować, odstawić na 5 minut i smażyć pod przykryciem. To przepis bazowy, więc modyfikujcie wedle upodobań :)
WARTOŚCI ODŻYWCZE: 245kcal: 13,1g białka, 4,2g tłuszczu, 35,1g węglowodanów

czwartek, 2 lipca 2015

393. udany początek

Pierwszy dzień miesiąca przeżyłam w miarę należycie, pomijając chwilowy brak energii. Rano porządny trening na siłowni z krótkim biegiem na bieżni na koniec, uzupełnienie zapasów strączków, po południu poszłam biegać, a wieczorem z przyjaciółką delikatnie oblać matury :D Dawno nie biegałam tak w terenie, a chciałam wypróbować nowe buty i biegałoby mi się rewelacyjnie, gdyby nie problemy żołądkowe, które nakazywały co chwilę robić przerwę. No, ale 10km przetruchtane, więc jestem zadowolona ;)
Dziękuję za wczorajsze gratulacje :)

jaglanka na kompocie rabarbarowo-jabłkowym z cynamonem, lnem, serkiem wiejskim, migdałami i zimnym mlekiem

sobota, 27 czerwca 2015

389. moje pierwsze wegeburgery!

Zawsze mówiłam, że zrobię, a nie umiałam się za nie wziąć... Burgery ze strączków-byłam pewna, że mi nie wyjdą. Wstałam jednak rano i wiedziałam, że nie mam nic na obiad, a w zamrażalniku jeszcze 2 porcje fasoli... Przypomniałam sobie o przepisie, który opublikował Iwus i wzięłam się do roboty. Robiłam go trochę z pamięci i przez to kompletnie zapomniałam o dodaniu mąki, zorientowałam się dopiero w trakcie pieczenia :P Troszkę przywarły do papieru, ale i tak, jak widać, są całe :D I wiecie co? To było tak cholernie pyszne, że w tygodniu znowu nagotuję fasoli i będę to wcinała, wcinała i wcinała... A mnie przekonać do tego typu dań jest cholernie ciężko. Iwus, dziękuję! :D

wegeburgery fasolowo-jaglane z marchewką


PRZEPIS (1 porcja, 9 burgerów)
-40g kaszy jaglanej
-170g ugotowanej białej fasoli 
-2 średnie marchewki
-cebula
-kurkuma, sól, papryka słodka, pieprz, czosnek
Kaszę jaglaną gotować w niecałej szklance wody z kurkumą i solą tak, by była jeszcze delikatnie twarda i odstawić. W międzyczasie zblendować fasolę z przyprawami, posiekać cebulę i zetrzeć na drobnych oczkach marchewki. Połączyć wszystko ze sobą. Na papierze do pieczenia ułożyć uformowane burgery, piec w temperaturze 180* przez 30 minut, przy czym w połowie obrócić je na drugą stronę. 
Burgery mają średnio 400 kcal :)

piątek, 26 czerwca 2015

388. wakacyjnie

Nadszedł wyczekiwany przez uczniów dzień - wakacje, choć pogoda za oknem na to kompletnie nie wskazuje. Pamiętam jednak, że w zeszłym roku było podobnie, więc głowa do góry! ;) Osobiście wakacje mam od 2 miesięcy, ale w praktyce średnio je poczułam, bo najpierw matury, potem do pracy i tak jakoś zleciało... Za to dzisiaj zaczynam je razem z wami, bo prawdopodobnie jest to mój ostatni dzień pracy. Przepracowałam dokładnie miesiąc i wiem, że za tę robotę, którą odwalałam, powinnam dostać większą stawkę. Będę czegoś szukała, ale dam sobie chwilkę na beztroskę :) 

jaglanka z jabłkiem, truskawkami, serkiem wiejskim i cynamonem

poniedziałek, 22 czerwca 2015

385. nie wygląda, ale smakuje

Ekspresowe dojrzewanie. Milion myśli na minutę i być może wreszcie wiem jak "ugryźć" pewne sprawy, żeby się powiodły. Kolejny tydzień na pewno przyniesie dużo zmian, a na kilka z nich skrycie liczę. 

jaglane cukiniowe brownie z czereśniami i orzechami włoskimi

PRZEPIS
-1/2 dużej cukinii
-70g kaszy jaglanej
-jajko (~56g)
-czubata łyżka kakao (~15g)
-1/2 łyżeczki proszku do pieczenia
-łyżeczka lnu
-słodzidło
-dodatki, u mnie orzechy włoskie i czereśnie
Cukinię zetrzeć, lekko posolić i odstawić. Po opłukaniu kaszy, gotować ją ok. 8-10 minut, odstawić na chwilę, by przestygła. Cukinię odcisnąć z nadmiaru wody, dodać do kaszy razem ze wszystkimi innymi składnikami, dobrze wymieszać. Piec ok. 35-40 minut w 180*. 
WARTOŚCI ODŻYWCZE bez dodatków: 404kcal; 23,3g białka, 9,6g tłuszczu, 59,4g węglowodanów

piątek, 19 czerwca 2015

384. hałasuje

Ostatnie śniadanie na jakiś czas, przy którym mogę sobie pohałasować, więc mikser i blender w ruch!

kasza jaglana z cukinią, kakao, jajkiem, ricottą i lodami truskawkowo-szpinakowymi

wtorek, 9 czerwca 2015

379. góra lodów

Ciężki dzień przede mną, bo do pracy tak jakby na dwie zmiany, na rano i na 17, przy czym wrócę pewnie gdzieś koło północy, a następnego dnia znów na rano... Mus to mus, dlatego jem energetyczne śniadanie i liczę, że dzień szybko minie ;)
Najlepsze lody!

jaglanka z cukinią, kakao i serkiem wiejskim, podana z lodami truskawka-szpinak-banan i orzechami włoskimi

niedziela, 7 czerwca 2015

377. wyzwanie?

Zaczynam wyzwanie: brzuch, czyli dieta+poranne ćwiczenia na tę partię właśnie. Dietę ogólnie już ostatnio trochę zmodyfikowałam, wprowadzając więcej białka zamiast cukrów prostych i zaczęłam zwracać uwagę na indeks glikemiczny, a do tej pory w ogóle się nim nie interesowałam. Jak się coś człowiekowi nie podoba, to musi to zmieniać :P Czas start!

nocna jaglanka z jabłkiem, cynamonem, jogurtem naturalnym i kremem z fasoli

środa, 3 czerwca 2015

374 ciepło-zimno

W zeszłym roku nie najadłam się za bardzo truskawek, za to w tym.. mogłabym je jeść na każdy posiłek ;) i już chcę zrobić zwykły makaron z truskawkami! 

ciepła kakaowa jaglanka z cukinią z kremowymi lodami kalafiorowo-truskawkowo-orzechowymi*
*zblendowany zamrożony kalafior z sosem truskawkowym, orzechami włoskimi i twarogiem

niedziela, 24 maja 2015

368. kolejne odkrycia

Miała być w wersji na sypko, ale pogoda za oknem taka, że chciałam coś ciepłego, o lekko wodnistej konsystencji ;) Znów nie wygląda zachęcająco przez ten mus, ale noc leżakowania w lodówce zrobiła swoje.
W piątek pierwszy raz od dłuższego czasu kupiłam rabarbar. Wczoraj znów, bo jest przepyszny, a ja jak zwykle ocknęłam się za późno ;) Póki co jem go w wersji duszonej, zblendowanej na mus, a przy okazji mam kompot, z którego wczoraj zrobiłam kisiel :D 
Kurkumę też dodałam po raz pierwszy do jaglanki-specyficzny, ciekawy smak ;)

jaglanka z jabłkiem, kurkumą, cynamonem, musem rabarbarowym i twarożkiem

poniedziałek, 18 maja 2015

363. nic wymyślnego

Dziękuję za wczorajsze porady, póki co postawię na olejowanie, drożdże, duuuużo zieleniny i cynku. W sumie jak tak poczytałam o skutkach niedoboru i m.in. o osłabionej koncentracji, długim gojeniem się ran, białymi plamami na paznokciach i skłonności do skoków cukru, to nawet jest możliwe, że zwalczyłabym tym więcej niż jedną przypadłość :D
KCIUKI MILE WIDZIANE O 14:20, bo ustny angielski, z którego jestem kaleką niestety... :P

kasza jaglana z jabłkiem, orzechami włoskimi, wiejskim, cynamonem i lnem

wtorek, 12 maja 2015

358. z nutką stresu

Wczoraj sama siebie zadziwiłam, że jednak jestem w stanie wciąż robić coś, co wymaga ode mnie nieco większego wysiłku i znajdowania się w niekomfortowym położeniu. Choć to niby taka pierdoła, to jednak cieszy :)

Aparat zdecydowanie nie chce ze mną z rana współpracować... dlatego obiad w ramach rekompensaty też zamieszczę ;)PROSZĘ O KCIUKI OD 15:30, ustny polski, przed którym stresuję się niesamowicie.

kakaowa kasza jaglana z cukinią, serkiem wiejskim i nerkowcami



Na to tofu czekałam najbardziej - i się nie zawiodłam ;) Intensywny smak bazylii to jest to, co uwielbiam, a szczególnie w połączeniu z pomidorami, których kawałki w tej kostce również znajdziemy. Pycha!

makaron pełnoziarnisty z tofu z ziołami i pomidorami POLSOJA, kurczakiem, sokiem pomidorowym i przyprawami; młoda kapusta duszona z marchewką, pomidorami i koperkiem; sałata masłowa z sosem balsamicznym


sobota, 9 maja 2015

356. na ochłodę

Wczoraj nie mogłam się zbytnio pozbierać. Takiej huśtawki nastrojów dawno nie miałam. Nie mogłam spać jakoś od 4-5, przed 6 się poddałam i wstałam. Myśli nie dawały mi spokoju, bo na wielu płaszczyznach zawiodłam samą siebie. Po jakimś czasie wkradło się optymistyczne nastawienie, a potem znowu.. no właśnie, jak to nazwać. Smutek to nie jest. Jest mi po prostu obojętne, co się wokół mnie i ze mną dzieje. I nie, to nie jest spowodowane tylko jakąś tam maturą z biologii, która poszła mi kiepsko. Aż tak bardzo się tym nie przejmuję. Prawdą jest jednak, że jak się coś na człowieka zwala, to kilkanaście rzeczy jednocześnie i po prostu ciężar przytłacza. Co zrobić? Czekać. Tylko czekać.

nocna piankowa* jaglanka z cukinią, kakao i ricottą
*ubite białko+żelatyna


Wróciła ricotta do Lidla, wreszcie! Ale jakaś inna w smaku.

wtorek, 21 kwietnia 2015

340. brownie w podzięce

Każdy komentarz wczoraj dużo mi dał, za rady dziękuję i wiem jedno-muszę zdecydować, co jest dla mnie najważniejsze. Chociaż to ciężkie bardzo, bo nie ma drugiej tak niezdecydowanej osoby jak ja chyba. Muszę więcej działać, mniej myśleć.

Inspiracja do dzisiejszego śniadania. Bo przypomniało mi się wielkanocne brownie.. ;) Zdjęcie wybaczcie, aparat nie chciał współpracować :(

jaglane brownie z daktylami

PRZEPIS
na 2 porcje
-80g kaszy jaglanej
-czubata łyżka kakao
-po 1/3 łyżeczki proszku do pieczenia i sody
-czubata łyżeczka mąki
-łyżeczka lnu
-słodzidło
-dodatki: u mnie wiórki kokosowe i daktyle
Kaszę ugotować. Gorącą wodą zalać daktyle i kakao. Gdy kasza ostygnie, dodać daktyle z kakao, mąkę, proszek, sodę, len i słodzidło. Zblendować na gładką masę. Jeśli trzeba, dolać 2 łyżki wody/mleka. Dodać wiórki, wymieszać. Przełożyć do formy, piec ok. 40 minut w 180 stopniach. Zostawić w nagrzanym piekarniku, a na noc schować do lodówki.

sobota, 18 kwietnia 2015

337. dziękuję!

Zauważyłam, że w weekendy, kiedy teoretycznie mogłabym jeść wyszukane i inspirujące śniadania, stawiam na prostotę. Dziwne, że na jaglankę mnie naszło, może polubimy się w takiej zwykłej wersji jednak ;) Ponadto czuję potrzebę odkwaszenia organizmu, więc zasadowa jaglanka mile widziana.
Dzisiaj uzupełnianie zapasów, czyli gotuję i mrożę ciecierzycę oraz lecę po orzechy, bo matura tuż-tuż i mózg trzeba wesprzeć trochę :D

Dziękuję za wszystkie wczorajsze gratulacje :) Wczoraj się okazało, że nie mam tego paska tak ledwo ledwo, bo tylko jedna ocena dzieli mnie od średniej 5,0. A co najlepsze-obiecałam sobie, że zachowam tajemnicę i większość rodziny, w tym mama, dowiedzą się o pasku dopiero w dzień rozdania świadectw :D 

piernikowa kasza jaglana z zimnym mlekiem, jabłkiem, sokiem z cytryny, lnem, kakaowo-twarogowym kremem fasolowym i orzechami włoskimi