Pokazywanie postów oznaczonych etykietą rabarbar. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą rabarbar. Pokaż wszystkie posty

sobota, 15 sierpnia 2015

415. orkiszowe ciasto warzywne

Uwielbiam ciasta z rabarbarem, uwielbiam też te z cukinią, to czemu by nie połączyć ich sił..? ;) 

PRZEPIS
-80g mąki orkiszowej pełnoziarnistej
-20g płatków owsianych
-10g lnu mielonego
-2 jajka (~96g)
-chlust wody lekko gazowanej (2-3 łyżki)
-150g cukinii
-3 łodygi rabarbaru
-cynamon
-proszek do pieczenia
-słodzidło
Rabarbar gotować przez około 2 minuty, odcedzić. Cukinię zetrzeć na tarce. Resztę składników zmiksować, ciasto będzie bardzo zbite, ale jak tylko doda się warzywa to stanie się płynne. W razie potrzeby dolać wody. Piec 35 minut w 190*.


WARTOŚĆ ODŻYWCZA: 585kcal, 81g węglowodanów, 14g tłuszczu, 31g białka

poniedziałek, 20 lipca 2015

405. słodkości na różne pory dnia

Ciasto na śniadanie, a dzięki niemu również sernik na kolację. Lepiej być nie mogło ;)
Zakwasy po sobotnim "lekkim" treningu w domu, który zrobiłam w zamian za siłownię, są niewyobrażalne :P Dawno nie byłam aż tak obolała, chcę masaż!

orkiszowe ciasto rabarbarowo-jabłkowe z nutką gryki* i cynamonem

*łyżka kaszy gryczanej 


sernik na zimno z galaretką truskawkowo-rabarbarową

PRZEPIS
masa serowa
-100g twarogu chudego
-180g jogurtu naturalnego
-łyżeczka żelatyny+odrobina wrzątku do rozpuszczenia
-łyżeczka lnu
-aromat
-słodzidło
Żelatynę rozpuścić, resztę składników zblendować, potem dodać przestygniętą żelatynę i znów potraktować blenderem. Włożyć do lodówki
galaretka
-kompot z gotowanego rabarbaru
-słodzidło
W gorącym, dosłodzonym kompocie rozpuścić proszek z galaretki, dokładnie mieszać, przełożyć do miski, odstawić na chwilę do ostygnięcia i włożyć do lodówki. Po jakimś czasie, gdy zacznie tężeć, przełożyć na masę serową i chłodzić przez ok. 1,5h

środa, 8 lipca 2015

397. ważny dzień

Gdyby ktoś zapytał mnie, co widzę na tym zdjęciu, odpowiedziałabym: risotto z kurczakiem w sosie curry/musztardowym. Nic bardziej mylnego. Risotto to kluski, kurczak to jabłko, sos to gotowany z lnem rabarbar :P
To już dzisiaj dowiem się, czy dostałam się na I listę przyjętych na Politechnikę Śląską. Ciekawa jestem strasznie. Obawy mam, bo nie ogarniam rekrutacji-wszystko, co związane ze studiami, wydaje mi się być czarną magią haha :P Nawet nie wiem jak dojechać na PŚ.

orkiszowe kluski z serka wiejskiego, podane z lnianym sosem rabarbar-jabłko-cynamon

poniedziałek, 6 lipca 2015

396. gryczane ciasto

Decydujący tydzień pełny wyzwań. Będzie ciężko, ale jednocześnie będzie ciekawie.

woda z cytryną i miętą; arbuz


rabarbarowe ciasto gryczane z płatkami owsianymi i cynamonem, podane z kefirem

czwartek, 2 lipca 2015

393. udany początek

Pierwszy dzień miesiąca przeżyłam w miarę należycie, pomijając chwilowy brak energii. Rano porządny trening na siłowni z krótkim biegiem na bieżni na koniec, uzupełnienie zapasów strączków, po południu poszłam biegać, a wieczorem z przyjaciółką delikatnie oblać matury :D Dawno nie biegałam tak w terenie, a chciałam wypróbować nowe buty i biegałoby mi się rewelacyjnie, gdyby nie problemy żołądkowe, które nakazywały co chwilę robić przerwę. No, ale 10km przetruchtane, więc jestem zadowolona ;)
Dziękuję za wczorajsze gratulacje :)

jaglanka na kompocie rabarbarowo-jabłkowym z cynamonem, lnem, serkiem wiejskim, migdałami i zimnym mlekiem

piątek, 12 czerwca 2015

380. minimalizm

Przepraszam za nieobecność, ale brak czasu uniemożliwia przesiadywanie przy biurku. A śniadania takie proste ostatnio, że nawet nie ma co wstawiać ;)

rabarbarowa owsianka na lekkim kisielu z cynamonem i serkiem wiejskim

sobota, 6 czerwca 2015

376. trrruskawkowo

Uwielbiam moją siostrę za ten przepis na ciasto. Jest genialne i szkoda, że truskawki dostałam dopiero po upieczeniu go :P 
Plany na weekend? Opalić się i wypocząć... o tak ;)

orkiszowe ciasto z rabarbarem i orzechami włoskimi; serek wiejski z truskawkami


 Wiadomo, co będzie na obiad... :D 

niedziela, 31 maja 2015

372. dorosłość? + LBA cz. 2

Jak wiele może wydarzyć się w tydzień? Ano wiele. Pozmieniało się u mnie i nawet nie obejrzałam się kiedy. Życie mam teraz bardzo intensywne, stąd tak rzadko będę się pojawiała (chociaż w tym tygodniu na 2. zmianę, więc może nie będzie tak źle ;)). Muszę ogarnąć studia i wiele innych, istotnych rzeczy. Już nie pamiętam jak to było chodzić do szkoły, nowa rzeczywistość przejęła w zupełności kontrolę. Chyba z takim trybem życia mi lepiej, choć ciężej niewątpliwie, bo czuję, że zaczynam wkraczać w dorosłość, której nigdy nie chciałam.

Dzisiaj urodziny mojego taty (najlepszego :*), upiekłam więc dla siebie i siostry dietetyczne ciacho z cukinii, a skoro piekarnik już odpalony, to i babeczki rabarbarowe na śniadanie się załapały ;)


Zostałam po raz kolejny nominowana do zabawy w Liebster Blog Award, dziękuję :) 
Pytania od Kiki:
1. Ulubione połączenie smakowe? 
jabłko+cynamon, cukinia+kakao, banan+gryka
2. Co Ci poprawia humor?
wieczory ze znajomymi, sport, zakupy
3. Co w sobie lubisz najbardziej?
paznokcie, jeśli tylko dbam o dietę i są w dobrej kondycji ;)
4. Twój największy kulinarny niewypał? ;P
pierwsze w życiu kluski lane jabłkowe... wyszła zupa mączna z pływającym jabłkiem :P 
5. Jakiego produktu/dania chciałabyś spróbować najbardziej?
nasion chia, karobu, hummusu
6. Jak wyglądałby Twój idealny poranek?
ciepła, gęsta owsianka z orzechami jedzona w towarzystwie lekkich promyków słońca, najlepiej po porannej przebieżce ;)
7. Owoce czy warzywa?
ciężko mi ocenić, uwielbiam oba!
8. Dlaczego założyłaś bloga?
by mieć motywację do dbałości o rozmaitość posiłków
9. Masz już jakieś plany wakacyjne?
praca, praca... i Ostrawa na weekend ;)
10. Jaki posiłek/produkt kojarzy Ci się z dzieciństwem?
racuchy z cukrem pudrem:)
11. Co chciałabyś osiągnąć w tym roku?
pokonać niektóre bariery, przez które jestem za bardzo wycofana


Kolejna dawka pytań, tym razem od Sonii :)
1. Owsianka czy jaglanka?
owsianka!
2. Placki czy omlet?
placki :D
3. Twoje poranne przyzwyczajenia
porządne mycie twarzy letnią wodą i tuż po tym-robienie kawy, makijaż i dopiero na końcu śniadanie ;)
4. Od kiedy prowadzisz bloga?
od ok.2 lat
5. Co jest Twoją największą zaletą?
jestem wymagająca w stosunku do siebie i sumienna 
6. Gdzie widzisz siebie za 5lat?
już raz pisałam-jako panią dietetyk w centrum wielkiego miasta tuż przy siłowni i fitnessie, a najlepiej to w takiej akademii zdrowia i ruchu :P
7. Gdybyś mogła spędzić wakacje wszędzie, gdzie byś chciała, które miejsce byś wybrała?
gdzieś, gdzie poranki i wieczory wymagają włożenia cienkiego sweterka, a w dzień świeci słońce i wieje lekki wiatr; gdzieś, gdzie mogę wylegiwać się na plaży i jednocześnie wybrać się na wycieczkę po górach; w centrum miasta w nocy tętni życiem, a ja mieszkam na uboczu, by w każdej chwili móc się wyciszyć ;)
8. Twoje największe marzenie
szczęście poprzez poczucie spełnienia
9. 3 słowa, które Cię opisują
totalny misz-masz :)
10. piosenka, której nigdy nie będziesz miała dość
Hurts-Wonderful life
11. Najmilsze wspomnienie z dzieciństwa
poranki, gdy tata wracał w nocy na kilka dni, pracując za granicą-zawsze spałam, gdy przyjeżdżał, ale rano budziłam go o 6 ;)

czwartek, 28 maja 2015

371. żyję i ciasto piekę

Zamieszczam posta, by dać znać, że żyję. Muszę zniknąć, bo póki co brakuje mi czasu na prowadzenie bloga. Musiałabym zrezygnować z treningów, a to nie wchodzi w grę, bez tego bym sfiksowała. Pojawię się, gdy będę miała wolne, czyli... w niedzielę. 

Po przepis na śniadanie odsyłam TUTAJ :) 

orkiszowe ciasto rabarbarowe


Ciężko mi.

wtorek, 26 maja 2015

370. tofurnik

A więc wczoraj spięłam tyłek i udało mi się znaleźć pracę. Czy na długo, to nie wiem, bo stawka mnie nie zadowala, ale na próbę nie zaszkodzi :) Tak więc witajcie pobudki o 6! Proszę o kciuki ;)

Co do śniadania-chciałam wykorzystać kolejną kostkę BIO tofu naturalnego firmy Polsoja. Padło na gotowany tofurnik, bo przecież gotowany sernik jest genialny. Nawet bym nie wpadła na to, że można z tofu takie rzeczy robić, gdyby nie blogosfera :D 

gotowany tofurniczek z rabarbarowo-cytrynową galaretką, truskawki

niedziela, 24 maja 2015

368. kolejne odkrycia

Miała być w wersji na sypko, ale pogoda za oknem taka, że chciałam coś ciepłego, o lekko wodnistej konsystencji ;) Znów nie wygląda zachęcająco przez ten mus, ale noc leżakowania w lodówce zrobiła swoje.
W piątek pierwszy raz od dłuższego czasu kupiłam rabarbar. Wczoraj znów, bo jest przepyszny, a ja jak zwykle ocknęłam się za późno ;) Póki co jem go w wersji duszonej, zblendowanej na mus, a przy okazji mam kompot, z którego wczoraj zrobiłam kisiel :D 
Kurkumę też dodałam po raz pierwszy do jaglanki-specyficzny, ciekawy smak ;)

jaglanka z jabłkiem, kurkumą, cynamonem, musem rabarbarowym i twarożkiem