Pokazywanie postów oznaczonych etykietą kiwi. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą kiwi. Pokaż wszystkie posty

sobota, 12 lipca 2014

po przetańczonej nocy

 budyniowa (krówkowa) owsianka podana z kiwi, muesli i gorzką czekoladą



Prosto, zwyczajnie. Nie pamiętam kiedy ostatnio podczas gotowania owsianki nie dorzuciłam do niej owocu :P
Wczoraj jednak zebrałam się do klubu, bo bardzo nie chciało mi się siedzieć w domu. Poszłam w sandałkach, akurat się rozpogodziło, więc nie było problemu, a w pełnych butach na bank nie doszłabym nawet na najbliższy przystanek. Było fajnie, wytańczyłyśmy się :) Dostałam kilka razy w owego palca, z którego schodzi paznokieć i tym samym przybiłam gwóźdź do trumny, no ale to przecież w końcu jestem JA! Wróciłyśmy po 3 do domu, a mój zegar biologiczny zrobił mi pobudkę o 7... Tak więc zjadłam, wypiłam kawę, zaraz pójdę wziąć prysznic i leczyć palca na milionpięćsetstodziewięćset sposobów :D