sobota, 18 lipca 2015

403. choroba

Wyniki badań jednak co nieco dały, bo tymczasowa diagnoza: zapalenie żołądka/dwunastnicy. Dieta absolutnie lekkostrawna, zero smażenia, najlepiej odrzucić strączki z jadłospisu (nie ma takiej opcji), kawę odstawić (hahah nie), zero grubych kasz i owoce sporadycznie, a jeśli już, to po obróbce termicznej. Także tego :P 
Akurat podjęłam współpracę z firmą BIO-KRAINA, których profukty są delikatne i lekkostrawne, a o tym dzisiaj będzie kolejny wpis :)

piankowa nocna jaglanka na kefirze z cukinią, kakao i arbuzem

9 komentarzy:

  1. Spróbuj przynajmniej trochę potrzymać dietę - to nie takie straszne, a poczujesz się lepiej, serio :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Jeśli chcesz się poczuć lepiej, to musisz się zastosować do zaleceń lekarza. On przecież nie chce Ci zaszkodzić.

    OdpowiedzUsuń
  3. Zdrowie najważniejsze, chociaż nie wyobrażam sobie odrzucić praktycznie wszystkiego na czym bazuje moja dieta i rozumiem jakie to może być ciężkie... W każdym razie życzę szybkiego powrotu do zdrowia :* Trzymaj się, kochana!

    OdpowiedzUsuń
  4. O, to przy takim schorzeniu (chyba jak i przy każdym xd) najlepszym pokarmem są banany ;) I przy chorobie żołądka raczej nierozsądne jest wpychać produkty, które bardzo długo tam zalegają... ekhm, proteiny :x

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Biedactwo :( Ale może warto zastosować się do rad lekarza, bo przecież oni chcą naszego dobra :)

      A i podpisuje się pod radą Iwusa - wcinaj banany :)

      Usuń
  5. Haha, czyli dieta idealna dla Ciebie :D Mimo wszystko uważaj i lepiej jedz zdecydowanie lżej! I zdrowiej xx

    OdpowiedzUsuń
  6. Współczuję bardzo... :(
    Mimo wszystko- postaraj się trzymać zaleceń lekarza. ;* I też polecam banany. No i kaszę mannę i... białe pieczywo. ;)
    Zdrówka! ;*

    OdpowiedzUsuń
  7. bez strączków i kawy? Nie przeżyłabym choć dnia ;o

    OdpowiedzUsuń