poniedziałek, 6 października 2014

ulepszam

Bo puszkę ciecierzycy wygrzebałam, dojrzałego banana wyhodowałam w towarzystwie jabłek i dodatkowo sypnęłam trochę faworyzowanych przez siebie ziaren, czym zdecydowanie ulepszyłam poprzednią wersję ;)

krem z ciecierzycy a'la cookie dough

PRZEPIS
-ok. 2/3 puszki cieciorki konserwowej
-bardzo dojrzały banan
-łyżka ziaren słonecznika (lub czego tylko chcecie, ja dałam akurat "Cynamonowy Raj")
-odrobina mleka
Cieciorkę opłukać, zblendować ze wszystkimi składnikami. KONIEC :D


Byle przeżyć ten tydzień, intensywny jak nigdy...

12 komentarzy:

  1. widzę, że przepis nie jest zbyt skomplikowany, więc powinien wyjść nawet takiemu nieporadnemu człowiekowi jak ja ;d nigdy nie próbowałam nic z ciecierzycy, ale czas to zmienić ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. ale meeeeeega, już dawno się zabieram za taki krem a ty mnie przekonujesz coraz bardziej :D

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja ciecierzycę jadłam tylko na wytrawnie ale Ty tymi swoimi ''kremami'' tak kusisz! ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Mistrzyni kremów! :D
    Dasz radę kochana, nim się obejrzysz będzie już weekend! :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Aj tam, a ja Ci mówię, wersja z bananem wcale nie jest najlepsza - z daktylami spróbuj kiedyś koniecznie :-]

    OdpowiedzUsuń
  6. Wyobrażam sobie jakie to musiało być pyszne! :)
    Chociaż klasyczne cookie dough nie przypadło mi specjalnie do gustu

    OdpowiedzUsuń
  7. Jak najlepszy deser :D
    Miłego dnia :*

    OdpowiedzUsuń
  8. o jaaa *-*
    teraz to już msuze tą ciecierzycę kupić! :D

    OdpowiedzUsuń