piątek, 24 października 2014

257

Kolejny zapas puree z dyni zrobiony. Już powoli zajmuje mi to coraz mniej czasu ;)

kasza gryczana niepalona z dynią, jabłkiem, cynamonem, lnem i ziarnami "Cynamonowy Raj" 


Dawno się tak nie cieszyłam, że wreszcie piątek.. Chociaż w weekend brak czasu na cokolwiek, to jednak wolę być zajęta takimi sprawami, niż ślęczeć nad książkami do późna (choć teoretycznie właśnie to powinnam w to wolne robić) ;)

11 komentarzy:

  1. Wolne jest od tego, by mieć wolne. Skorzystaj i odpocznij

    OdpowiedzUsuń
  2. Czasem trzeba odetchnąć, więc korzystaj i zrób sobie wolne :)

    OdpowiedzUsuń
  3. ja też zawsze znajduje sobie milion spraw w dni wolne, ale warto czasem po prostu poleżeć pod kocem przed telewziorem :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Wszyscy tą dynię teraz robią. Podobno zupa jest pyszna z grzankami z pieczywa razowego, które wcześniej się mocno naczosnkuje. Muszę zrobić!

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja w weekendy kocham poleniuchować <3
    Śniadanie zachwyciło mnie kolorem :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Ślęczeniu przy książkach mówimy "nie"!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja też , lepiej zrobić pueere z dyni :D

      Usuń
    2. Lepiej zrobić cokolwiek innego :D

      Usuń
  7. wcale nie! weekend jest po to aby w końcu wyluzować :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Słoneczne śniadanie, na pewno rozgrzało z rana :)

    OdpowiedzUsuń