czwartek, 30 lipca 2015

410. karobowe placki

Smakowały wybitnie dobrze. Jednak co przez noc jest w lodówce, to ma zdecydowanie lepszy smak :)

karobowe placki orkiszowe z cukinią, podane z jogurtem

8 komentarzy:

  1. Taak, zdexydowanie jak aromaty przez noc sie przegryza to rano mamy pyszniejsze sniadanie :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Nigdy nie jadłam placków z lodówki, a ten pomysł brzmi ciekawie :D

    OdpowiedzUsuń
  3. Potwierdzam z tą lodówką!
    Ja wszystko jem ostatnio z lodówki, ciasto, owoce, kaszę, masło orzechowe, chleb, kluski, ziemniaki...
    Dobra, nie będę przynudzać i chyba polecę zrobić podobne placuchy, by mieć jutro na śniadanie :)

    OdpowiedzUsuń
  4. O tak, dużo lepszy smak mają potrawy, gdy ciasto trochę 'poleżakuje' :D

    OdpowiedzUsuń
  5. cukiniowe jakos mi nie wychodzą, ale te wyglądają zachęcająco ! :)

    OdpowiedzUsuń
  6. To prawda, mi się czasami wieczorem już taaaak nie chce, ale jak to ciasto na chlebek/placki/ naleśniki swoje odstoi to jest lepsze. Ale tak, żeby smażyć wieczorem placki, a rano jeść to jeszcze nie próbowałam. Wypróbuję :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Też robię ciasto najczęściej wieczorem, głównie z wygody, ale co prawda to prawda - odstane lepsze :) karobowe placki muszę koniecznie zrobić!

    OdpowiedzUsuń
  8. o matko, ostatnio cukiniowych tyle wcinam, że szok :)

    OdpowiedzUsuń